`

Jacht roztrzaskał się na rafie i zatonął. Pięć osób wyłowiono z oceanu

1 min. czytania
31.05.2021 22:32
Obserwuj nas na Google

Pięć osób, w tym 11-letnia dziewczynka, zostało wyłowionych z oceanu u wybrzeży Jurien Bay w Australii Zachodniej, kilka godzin po rozbiciu się ich jachtu na rafie. Ojciec zdołał przepłynąć z córką wpław ponad 9 kilometrów w kierunku brzegu.

Pięć osób wyłowiono z oceanu po rozbiciu się ich jachtu
fot. Twitter.com/9News Perth

Do wypadku na Oceanie Indyjskim doszło ok. godz. 11.45 w niedzielę. Jacht roztrzaskał się na rafie i zatonął. Troje dorosłych uratowano ok. 2,5 godziny po tym, jak nadajnik radiowy pozwalający na ustalenie miejsca położenia w sytuacji zagrożenia (EPIRB), przywiązany do ciała jednej z kobiet, został aktywowany. 

Kolejne dwie godziny zajęło odnalezienie mężczyzny i jego 11-letniej córki, którzy odpłynęli od pozostałej trójki. Zastępca dowódcy morskiej ekipy ratunkowej Wayne Harston powiedział, że mężczyzna przepłynął ok. 5 mil morskich (9,2 km) z dziewczynką w kierunku brzegu.

– Ojciec i córka odpłynęli od pozostałych trzech osób i faktycznie znaleźliśmy ich po tym, jak ktoś na plaży zauważył ich ok. 300 metrów od Jurien Bay – przekazał Harston. Ojciec i 11-latka byli w bardzo dobrym stanie. Zostali zabrani do szpitala śmigłowcem. Trzy inne osoby, które były w wodzie przez krótszy okres, doznały szoku i hipotermii.

Cała piątka na pokładzie jachtu miała na sobie kamizelki ratunkowe. Harston opisał warunki na wodzie jako "zdradliwe". Wiatr był bardzo silny, dochodził do 30-35 węzłów. Według niego pogoda była tak zła, że płynąca łodzią ekipa ratownicza musiała zawrócić do brzegu i kontynuować poszukiwania na pokładzie większego statku.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET