Bunt w rosyjskiej armii. Ukraińcy przejęli rozmowę żołnierza
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ujawniła rozmowę rosyjskiego żołnierza z żoną. W nagraniu mężczyzna przyznaje, że został oszukany i nie chce dalej walczyć. Mimo to dowódcy grożą wojskowym więzieniem za dezercję.
Wojna w Ukrainie wciąż się toczy. Ukraińcy przeszli do kontrofensywy, odbijając kolejne miejscowości. Dodatkowo w różnych miejscach, zwłaszcza na północy kraju dochodzi do wycofywania się rosyjskich wojsk. Mimo to wielu ekspertów, w tym brytyjski wywiad uważa, że jest to przerzucanie sił i skupienie się na terenach wschodnich.
Jednak morale żołnierzy Władimira Putina jest strasznie niskie, a ostatnie wieści wskazują, że w armii może dojść do buntu. Ukraińskie służby dotarły do informacji, że wielu wojskowym pokończyły się kontrakty, które zostały automatycznie przedłużone. Chociaż żołnierze nie chcą dalej walczyć, dowódcy grożą im więzieniem. W takiej sytuacji znalazł się jeden z rosyjskich żołnierzy, który w rozmowie z żoną, mówi, że nie może wrócić do domu i opowiada o narastającym buncie, gdzie wielu zamierza uciec z Ukrainy na własną rękę.
Ukraińcy przejęli rozmowę rosyjskiego żołnierza. Bunt w armii?
- Wrócicie do domu albo jako ładunek 200, albo ładunek 300, albo traficie do więzienia od siedmiu do 12 lat - cytuje słowa dowódcy żołnierz.
Warto zaznaczyć, że określenie "ładunek 200" stosowane w ZSRR oznaczało transport zabitego żołnierza, a "ładunek 300" to transport z rannymi.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo
- Widzieliśmy rosyjskich żołnierzy, którym brakuje broni i morale, odmawiających wykonywania rozkazów, niszczących własny sprzęt, a nawet przypadkowo zestrzeliwujących własny samolot. I chociaż uważamy, że doradcy Putina boją się powiedzieć mu prawdę, to to, co się dzieje, i zakres tych błędnych ocen muszą być dla reżimu krystalicznie jasne - mówił w czwartek szef brytyjskiego wywiadu elektronicznego GCHQ Jeremy Fleming.
- Wszystko to składa się na strategiczny błąd w ocenie, przed którym przywódcy zachodni ostrzegali Putina. Staje się to jego osobistą wojną, której koszty ponoszą niewinni ludzie na Ukrainie, a w coraz większym stopniu także zwykli Rosjanie - dodał.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET