Śmierć Brytyjczyków w Hurghadzie. Świadkowie mówią, co widzieli w hotelu
Trwa śledztwo ws. tajemniczej śmierci pary turystów z Wielkiej Brytanii. Małżeństwo zginęło podczas wakacji w Egipcie. Media na Wyspach Brytyjskich ujawniają wypowiedzi pozostałych mieszkańców pięciogwiazdkowego hotelu.
Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Jak donosi brytyjski „Guardian”, wczasowicze przebywający w 5-gwiazdkowym Steigenberger Aqua Magic Hotel w kurorcie Hurghada skarżyli się właścicielowi biura podróży na warunki panujące w hotelu.
Goście narzekali na jakoś obsługi w hotelowej jadalni – podawanie surowego mięsa i napojów w brudnych szklankach. – Napiłem się wody i czasami czułem chemiczny posmak – relacjonował uczestnik wycieczki.
Pięciu turystów z 13-osobowej grupy, w której znajdowało się brytyjskie małżeństwo, skarżyło się na bardzo silne rozwolnienie. Według relacji świadków część osób nie zdążała wyjść z basenu za potrzebą. Hotel nie był w stanie zapewnić odpowiedniej czystości wody.
Córka zmarłych Brytyjczyków w rozmowie z mediami powiedziała, że w pokoju jej rodziców musiała znajdować się toksyczna substancja. 69-letni John Cooper zmarł w swoim pokoju w wyniku ostrej zapaści krążeniowej i nagłego zatrzymania krążenia. Jego żona została przewieziona do szpitala po omdleniu i poddana próbie resuscytacji. Zmarła po 30 minutach. – Podczas inspekcji w ich pokoju hotelowym nie stwierdzono emisji toksycznych gazów ani wycieków – poinformowała prokuratura.
Śmierć turystów w Egipcie
To nie pierwszy przypadek tajemniczego zgonu turystów na wakacjach w Egipcie. Ponad rok temu cała Polska żyła sprawą Magdaleny Żuk. 27-letnia wówczas Polka samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.
W czerwcu br. w w Hurghadzie zmarł 25-letni Polak. Mężczyzna miał popełnić samobójstwo na terenie budowy znajdującej się około 150 metrów obok resortu.
RadioZET.pl/The Guardian/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET