Atak na Filipinach. Wzosła liczba ofiar śmiertelnych

Redakcja
1 min. czytania
02.06.2017 06:46
Obserwuj nas na Google

Co najmniej 36 osób zginęło w kompleksie rozrywkowym w stolicy Filipin, Manili, gdzie w piątek rano czasu lokalnego doszło do strzelaniny i pożaru - poinformowała miejscowa policja.

fot. PAP/EPA

Ofiary udusiły się w pożarze, który spowodował domniemany napastnik.

Kompleks Resorts World, w skład którego wchodzą m.in. cztery hotele i kasyno, położony jest w pobliżu międzynarodowego lotniska w Manili.

Strzały i eksplozje w hotelu na Filipinach. Państwo Islamskie przyznaje się do ataku

Domniemany sprawca ataku na kompleks rozrywkowy w stolicy Filipin, Manili, popełnił samobójstwo. Podczas ucieczki przed policją mężczyzna odebrał sobie życie w jednym z pomieszczeń hotelowych - poinformował w piątek szef stołecznej policji, Oscar Albayalde.

Albayalde nie potwierdził wcześniejszych spekulacji, jakoby atak miał charakter terrorystyczny. - To było dzieło szaleńca - podkreślił. Napastnik był prawdopodobnie uzależniony od hazardu, a atak był najpewniej próbą rabunku.

Do ataku na kurort przyznało się dżihadystyczne Państwo Islamskie - poinformowało amerykańskie centrum monitoringu działalności dżihadystów w internecie SITE.

RadioZET.pl/PAP/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET