`

Historyczna decyzja Bidena. Chodzi o marihuanę. "To nie ma sensu"

1 min. czytania
06.10.2022 22:59
Obserwuj nas na Google

Joe Biden ułaskawił wszystkich skazanych przez sądy federalne za "zwykłe" posiadanie marihuany. Prezydent USA zapowiedział również liberalizację federalnych przepisów dotyczących tego narkotyku. Decyzja ma dotyczyć kilku tysięcy osób.

Joe Biden
fot. Evan Vucci/Associated Press/East News

Joe Biden oświadczył w czwartek, że "wysyłanie ludzi do więzienia za posiadanie marihuany wywróciło życie zbyt wielu osób". – Za zachowanie, którego wiele stanów już nie zabrania – dodał. Jak zaznaczył, problem dotyczy szczególnie mniejszości rasowych, które były dysproporcjonalnie częściej karane, mimo że nie zażywają marihuany częściej niż biali Amerykanie.

Biden ułaskawił skazanych za posiadanie marihuany

Według Białego Domu decyzja prezydenta ma dotyczyć ok. 6,5 tys. skazanych na poziomie federalnym w latach 1992-2021 oraz dodatkowo kilka tysięcy skazanych w Dystrykcie Kolumbii. Zdecydowana większość kar za posiadanie  marihuany jest jednak zasądzana przez sądy stanowe, wobec czego Biden wezwał władze stanowe do podobnych działań.

Redakcja poleca

Prezydent zapowiedział również złagodzenie federalnych przepisów dotyczących używania marihuany. – Klasyfikujemy marihuanę na tym samym poziomie, co heroinę – i na poważniejszym poziomie niż fentanyl. To nie ma sensu – oznajmił Joe Biden. Dodał, że polecił ministerstwom zdrowia i sprawiedliwości "zainicjować proces rewizji tego, jak marihuana jest klasyfikowana w prawie federalnym".

Posiadanie marihuany wciąż jest zabronione przez prawo federalne – grozi za to do roku więzienia i co najmniej 1 tys. dolarów grzywny. Mimo to, w 19 z 50 stanów – a także w Dystrykcie Kolumbii i na wyspie Guam – używanie środka jest w pełni legalne. W kolejnych 18 jest dozwolona w celach leczniczych.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET