Zwolniono kobietę zatrzymaną w związku z zamachem w Manchesterze
W czwartkowy poranek (25 maja) brytyjska policja poinformowała, że zatrzymana w związku z zamachem w Manchesterze kobieta została zwolniona bez postawienia zarzutów. Dzień wcześniej trafiła na komendę na terenie blokowiska w Blackley w Manchesterze.
Kobieta została zatrzymana w dzielnicy Manchesteru, gdzie – jak wynika z dochodzenia przeprowadzonego przez Sky News – przez lata funkcjonowała siatka werbowników i sympatyków tzw. Państwa Islamskiego.
Brat samobójcy o wszystkim wiedział
Mieszkanka blokowiska Blackley po przesłuchaniu została wypuszczona bez postawienia jakichkolwiek zarzutów. Oprócz niej, służby zatrzymały jeszcze sześć osób. Brat zamachowca Ismail Abedi, który w ręce policji trafił we wtorek, przyznał się, że wiedział, iż jego brat planuje zamach.
Inny podejrzany, mężczyzna, został zatrzymany w Nuneaton w hrabstwie Warwickshire, ponad 170 kilometrów na południe od Manchesteru.
Czynności związane z zamachem w Manchesterze wykraczają poza teren Wielkiej Brytanii. W stolicy Libii, Trypolisie, siły antyterrorystyczne zatrzymały drugiego brata zamachowca, Hashema, oraz ojca wszystkich trzech braci, Ramadana.
22 ofiary zamachu
W poniedziałkowy (22 maja) wieczór w hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena wysadził się zamachowiec samobójca zabijając 22 osoby i raniąc 119. Sprawcą okazał się być Salman Abedi. Jak ustaliła policja, samobójca przeszedł w ostatnich tygodniach szkolenie w libijskim obozie paramilitarnym, a na Wyspy trafił w wieku 14 lat, wcześniej mieszkał w Libii i Syrii. Ojciec Salmana, Ramadam, rzucił pracę w 2011, aby udać się do kraju pochodzenia.
Ojciec domniemanego zamachowca z Manchesteru broni syna: To nie myRadioZET.pl/PAP/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET