Rosja użyje broni atomowej? Burmistrz Hiroszimy zwraca się do Putina
Tadatoshi Akiba zaapelował do Władimira Putina, aby ten nie używał broni jądrowej w Ukrainie. Były burmistrz Hiroszimy w swoim wezwaniu próbował przekonać prezydenta Rosji, że ofiary bombardowań atomowych w Hiroszimie i Nagasaki w 1945 r. przeszły "żywe piekło".
Rosja od ponad trzech tygodni prowadzi wojnę w Ukrainie. Tuż po agresji na sąsiednie państwo Władimir Putin w swoim przemówieniu przestrzegł inne kraje, żeby te nie włączały się w konflikt, ponieważ będą musiały zmierzyć się z konsekwencjami, jakich w historii jeszcze nie było. Kilka dni później prezydent Rosji nakazał postawić rosyjskie siły odstraszania nuklearnego w stan najwyższej gotowości.
Agencja Kyodo poinformowała, że Tadatoshi Akiba na początku marca wystosował petycję, żądając od Putina i światowych przywódców deklaracji, że nie użyją broni jądrowej podczas kryzysu na Ukrainie. Pod wnioskiem podpisało się już 92 tys. osób.
W czwartek na konferencji prasowej były burmistrz Hiroszimy zaznaczył, że decyzja rosyjskiego prezydenta o postawieniu w stan "specjalnej gotowości bojowej" sił odstraszania, do których należą siły nuklearne, wprawiła w osłupienie ocalałych w Japonii z wybuchów bomby atomowej.
Rosjanie zaatakują Ukrainę bombą atomową?
Akiba tłumaczył, że ofiary amerykańskich bombardowań atomowych w Hiroszimie i Nagasaki w 1945 r. przeszły "żywe piekło" i "podłą rzeczywistość, w której jakoś udało im się przetrwać". Wezwał także przywódców państw nuklearnych do odwiedzenia obu japońskich miast, aby przekonali się naocznie, jakie skutki może wywołać eksplozja bomby atomowej.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Były burmistrz Hiroszimy zaapelował także do premiera Japonii Fumio Kishidy, aby zorganizował spotkanie z Putinem i innymi przywódcami państw posiadających broń jądrową w celu "przekazania przesłania grupy hibakusha", czyli osób, które przeżyły wybuch bomby atomowej i walczą o denuklearyzację całego świata.
- Premier, który został wybrany z okręgu Hiroszimy, powinien mieć moc przekonywania - podkreślił Akiba, który był burmistrzem Hiroszimy w latach 1999 - 2011.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET