Tragiczny rajd trzech nastolatków. Rozbili skradzione maserati
Tragicznie zakończył się samochodowy rajd trzech amerykańskich nastolatków na Florydzie. Chłopcy ukradli luksusowe maserati i doszczętnie rozbili je, uciekając przed policją. Jeden z nastolatków zginął na miejscu wypadku, drugi walczy o życie w szpitalu.
W miejscowości St. Petersburg na Florydzie doszło w niedzielę 2 października do tragicznego wypadku - podała amerykańska stacja Fox13. Trzech nastolatków - 15-letni Keondrick Lang, 15-letni Mario Bonilla i 16-letni Malachi Daniels - spacerowało po ulicach miasta, przyglądając się samochodom, stojącym przed domami. Wiele z nich jest opuszczonych z powodu huraganu Ian. Chłopcy naciskali klamki aut, sprawdzając czy są otwarte.
Jak poinformował Bob Gualtieri, szeryf hrabstwa Pinellas, na terenie którego doszło do wypadku,w pewnym momencie 15-letni Keondrick natrafił na otwarte maserati. Chłopak pociągnął za klamkę samochodu przez koszulę, aby nie zostawić odcisków palców. Okazało się, że w środku luksusowego wozu są kluczyki. Funkcjonariusze patrolujący okolicę w helikopterze zauważyli nastolatków wsiadających do maserati i powiadomili patrol w radiowozie, że mogło dojść do kradzieży samochodu.
Ukradli maserati i rozbili je
Kiedy radiowóz zbliżył się do ukradzionego przez nastolatków pojazdu, ten natychmiast odjechał. Maserati prowadził Keondrick, obok niego siedział 15-letni Mario, a z tyłu 16-latek. Jak podkreślił szeryf, policjanci z hrabstwa Pinellas mają zasadę, aby nie urządzać w mieście pościgów za podejrzanymi samochodami. Dlatego nastolatków śledził helikopter. Chłopcy najwidoczniej sądzili jednak, że są ścigani, ponieważ pędzili ulicami z ogromną prędkością.
W pewnym momencie samochód, którym jechali nastolatkowie, nie wyrobił się na drodze i uderzył w budynek. Auto dachowało i zapaliło się. Na miejscu zginął 15-latek, który siedział z przodu na fotelu pasażera. O życie walczy 16-latek, który siedział z tyłu. Kierujący autem jest w szpitalu i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak dodał szeryf, chłopcy nie byli wcześniej notowani przez policję.
RadioZET.pl/Fox13
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET