Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Lee Iacocca - wybitny amerykański biznesmen, który w latach 80. ubiegłego wieku uchronił Chryslera od bankructwa – zmarł we wtorek, w swoim rodzinnym domu z przyczyn naturalnych. Jak podaje "The New York Times", 94-latek – jak wynika z relacji jednej z osób z jego rodziny – cierpiał na liczne powikłania związane z chorobą Parkinsona.
Nie żyje dziennikarz Andrzej Godlewski. Miał tylko 49 latInformację o jego śmierci przekazała jedna z córek mężczyzny.
Lee Iacocca odszedł w wieku 94 lat. Miał dwoje dzieci i ośmioro wnucząt.
Sylwetka wybitnego biznesmena
Lee Iacocca był synem włoskich imigrantów. Przyszedł na świat 15 października 1924 roku.
Nie żyje dziennikarz Łukasz Brzezicki. Miał 33 lataBył absolwentem Uniwersytetu Lehigh w Bethlehem, w Pensylwanii. Pierwszą specjalizacją, którą wybrał, była technologia budowy maszyn. Później postanowił przebranżowić się w kierunku projektowania zakładów przemysłowych i organizacji produkcji.
W szeregi For Motor Company wstąpił w 1946 roku. Na początku odbywał staż inżynierski w służbach technicznych. Po 9-cio miesięcznym okresie pracy zajął się sprzedażą samochodów.
Prezesem Ford Division – najważniejszej jednostki w całej firmie - został w 1960 roku. Miał niespełna 36 lat. Zwolniono go jedna z tego stanowiska po 18 latach.
Właśnie wtedy – w 1978 roku – został prezesem Chryslera. W 1979 r. zasiadł w radzie nadzorczej spółki.
Zasłynął jako wybitny przedsiębiorca, który uratował firmę przed bankructwem. Podniósł spółkę z zapaści finansowej. Jego znaczącym posunięciem było m.in. wprowadzenie do oferty produkcyjnej pojazdy typu mini-van.
Pracę w Chryslerze zakończył w 1993 r.
RadioZET.pl/onet.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET