Uderzyła "bomba wodna". Są ofiary, wśród zaginionych dzieci

1 min. czytania
16.09.2022 14:56
Obserwuj nas na Google

Tragedia we Włoszech. Co najmniej 10 osób zginęło w wyniku powodzi w regionie Marche w środkowej części kraju. Cztery osoby uważa się za zaginione. Wśród nich jest dwoje dzieci.

powodzie
fot. HANDOUT/AFP/East News/Twitter.com/infoitinterno

Bilans kataklizmu, wywołanego w czwartek przez gwałtowne ulewy, podały władze prowincji Ankona. - To były niesłychane ilości wody, przyniosły chaos i śmierć - tak sytuację opisał szef włoskiej Obrony Cywilnej Fabrizio Curcio po spotkaniu sztabu kryzysowego w Ankonie.

"Bomba wodna" we Włoszech. Co najmniej 10 osób nie żyje

Takie ulewy nazywane są "bombami wodnymi". Jedną z najbardziej zniszczonych miejscowości jest nadmorska Senigallia.

Jak poinformowano, w ciągu kilku godzin w Marche spadła jedna trzecia deszczu, jaki pada w tych stronach średnio w ciągu roku.

W niektórych miejscowościach deszczu spadło dwa razy tyle, ile podczas całego lata.

Redakcja poleca

Na Twitterze opublikowano filmy, na których widać, jak radzono sobie z żywiołem. Niestety, bilans ulew jest tragiczny.

W nocy z czwartku na piątek strażacy uratowali dziesiątki osób, które schroniły się na dachach swych domów i na drzewach. Łącznie ewakuowano kilkaset osób.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET