W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na rosyjskiego opozycjonistę

1 min. czytania
19.04.2024 10:03
Obserwuj nas na Google

W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa - powiedział w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Leonid Wołkow przez wiele lat współpracował z Aleksiejem Nawalnym.

Leonid Wołkow
fot. Jean-Francois Badias/Associated Press/East News

Leonid Wołkow padł ofiarą napaści 12 marca przed swoim domem w Wilnie. Napastnik rozbił okno w samochodzie opozycjonisty, w oczy rozpylił mu gaz łzawiący, a następnie zaczął go uderzać młotkiem. Litewski wywiad podał wówczas, że podejrzewa rosyjskie służby specjalne o zorganizowanie ataku przez zwerbowaną osobę.

- W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na lidera rosyjskiej opozycji Leonida Wołkowa - powiedział w piątek dziennikarzom prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Redakcja poleca

Atak na Leonida Wołkowa. "W Polsce zatrzymano dwie osoby"

Wołkow po napaści trafił na krótko do szpitala. Wrócił do domu ze złamaną ręką, doznał też 15 obrażeń od uderzeń młotkiem. "To oczywiste kryminalne pozdrowienie od Putina, z Petersburga" - napisał.

Do napaści doszło niemal miesiąc po śmierci Nawalnego w rosyjskim łagrze, o którą Wołkow obwinił prezydenta Rosji Władimira Putina.

Źródło: Radio ZET/AFP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET