Zmasowany atak na Ukrainę. Wiele ofiar w obwodzie dniepropietrowskim
Rosja przeprowadziła w nocy z czwartku na piątek kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Co najmniej osiem osób zginęło, a 29 zostało rannych w rosyjskich ostrzałach przeprowadzonych w piątek nad ranem w obwodzie dniepropietrowskim Ukrainy - przekazała agencja Interfax-Ukraina. Sześcioro cywilów, w tym dwoje dzieci w wieku sześciu i ośmiu lat, poniosło śmierć w mieście Synelnykowe - dodano.
Dwie osoby zginęły w stolicy obwodu, Dnieprze. Obrażeń doznało tam 20 mieszkańców - powiadomiła agencja za ukraińskimi służbami ratunkowymi. Wcześniej władze obwodu dniepropietrowskiego informowały o trzech ofiarach śmiertelnych i 21 rannych.
Ukraińskie siły zbrojne w nocy z czwartku na piątek zniszczyły 29 celów powietrznych, w tym 15 rakiet i 14 dronów typu Shahed-131/136. Po raz pierwszy udało się zniszczyć rosyjski bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu Tu-22M3 - poinformował dowódca sił powietrznych Ukrainy generał Mykoła Ołeszczuk.
Wojna w Ukrainie. Wiele ofiar po rosyjskim ostrzale w obwodzie dniepropietrowskim
Rosyjscy okupanci przeprowadzili atak z użyciem 22 pocisków rakietowych różnych typów i 14 dronów bojowych. W ataku siły rosyjskie wykorzystały również dwie rakiety balistyczne Iskander-K (wystrzelone z Krymu) oraz sześć pocisków manewrujących Ch-22 odpalonych z bombowców Tu-22M3 w regionie Morza Czarnego i Azowskiego.
Ołeszczuk zaznaczył, że do odparcia ataku zaangażowano rakietowe jednostki obrony powietrznej, mobilne grupy strzeleckie i sprzęt do walki radioelektronicznej.
"W rezultacie zniszczono 29 celów powietrznych: dwie rakiety manewrujące Ch-101/Ch-555, 14 dronów typu Shahed-131/136, 11 kierowanych rakiet lotniczych Ch-59/Ch-69, dwa pociski manewrujące Ch-22" - napisał na Telegramie Ołeszczuk.
Jak podkreślił, "po raz pierwszy jednostki rakiet przeciwlotniczych sił powietrznych we współpracy z wywiadem wojskowym Ukrainy zniszczyły bombowiec strategiczny dalekiego zasięgu Tu-22M3, zdolny do przenoszenia pocisków manewrujących Ch-22 używanych przez rosyjskich terrorystów do atakowania spokojnych ukraińskich miast. Dzisiejszy atak był pierwszym przypadkiem zniszczenia dwóch takich pocisków".
Źródło: Radio ZET/PAP - Iryna Hirnyk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET