`

Atak rakietowy na Odessę. Celem kolumna Zełenskiego

2 min. czytania
06.03.2024 16:40
Obserwuj nas na Google

Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na Odessę, gdy w mieście wizytę składał premier Grecji Kyriakos Mitsotakis. Celem był konwój Wołodymyra Zełenskiego, który udał się tam na spotkanie z szefem greckiego rządu - podają ukraińskie media.

Wołodymyr Zełenski
fot. HANDOUT/AFP/East News

Atak na Odessę został przeprowadzony w środę przed południem. W mieście rozbrzmiał alarm, później ukraińska armia ostrzegła również przed zagrożeniem użycia broni balistycznej. Portal "Ukrainska Prawda" podał, że eksplozja nastąpiła ok. 150 m od miejsca, gdzie znajdowała się delegacja greckiego rządu. 

W wyniku uderzenia nikt z greckiej delegacji nie ucierpiał. - Usłyszeliśmy dźwięk syren i eksplozji, które rozległy się bardzo blisko nas. Nie mieliśmy czasu udać się w bezpieczne miejsce, to bardzo intensywne przeżycie - powiedział premier Grecji, cytowany przez Ukrainską Prawdę. Według greckich mediów, powołujących się na źródła w rządzie Grecji, do wybuchu doszło przed spotkaniem liderów, gdy  Zełenski był w towarzystwie greckiej delegacji w porcie w Odessie.

Redakcja poleca

Atak rakietowy na Odessę. Media: celem była kolumna Zełenskiego

- Widzicie, z kim mamy do czynienia, jest im obojętne, gdzie uderzają. Wiem, że dzisiaj były ofiary, nie znam jeszcze wszystkich szczegółów, ale wiem, że są ofiary, są zabici i ranni - powiedział Zełenski.

Jak stwierdził Zełenski, Rosji jest "wszystko jedno, czy to wojskowi, czy cywile". - Są też dzisiaj zagraniczni goście. Im jest wszystko jedno. Albo postradali zmysły, albo nie kontrolują, co w ogóle robi ich terrorystyczna armia - dodał, cytowany przez Interfax-Ukraina.

Odessa została ostrzelana zaledwie kilka dni po tym, jak 12 osób, w tym pięcioro dzieci, zginęło w uderzeniu rosyjskiego drona w apartamentowiec w tym mieście. Był to jeden z najbardziej śmiercionośnych ataków na ludność cywilną od tygodni.

Źródło: Radio ZET/"Ukrainska Prawda"/Suspilne.ua/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET