Awantura w parlamencie, posłowie okładali się pięściami. W tle "rosyjski rząd"
Podczas trzeciego czytania ustawy o przejrzystości zagranicznych wpływów w gruzińskim parlamencie doszło do awantury. Zaczęło się od przepychanek, a ostatecznie w ruch poszły w pięści. Przed budynkiem zebrali się demonstrujący, którzy sprzeciwiali się przyjęciu ustawy. Demonstrantów od gmachu parlamentu oddzielały kordony policji i służby specjalne. Ostatecznie - mimo ostrzeżeń ze strony UE - posłowie przyjęli ustawę.
Gruzja. Kontrowersyjna ustawa, protesty i bójka w parlamencie
We wtorek w gruzińskim parlamencie odbyło się trzecie czytanie projektu o przejrzystości wpływów zagranicznych - nazywaną też ustawą o zagranicznych agentach. Ta wywołała w kraju falę sprzeciwu. Podczas posiedzenia parlamentu przed budynkiem zebrali się protestujący.
Przeciwnicy ustawy zaczęli się gromadzić przed parlamentem w Tbilisi przed południem. - Będziemy demonstrować, dopóki rosyjski rząd nie opuści naszego kraju - powiedziała jedna z protestujących. Demonstrujących od budynku parlamentu odgradzały kordony policji, a na wewnętrznym dziedzińcu gmachy zgromadzono siły specjalne. Podczas poniedziałkowych protestów policja użyła siły.
Emocje wzięły górę. W ruch poszły pięści
Emocje związane z kontrowersyjną ustawą wzięły górę również w samym parlamencie, gdzie doszło do rękoczynów pomiędzy politykami. Na nagraniach, które pojawiły się w sieci widać, jak posłowie rządu i opozycji najpierw kłócą się - ostatecznie przerodziło się to w awanturę z przepychankami i wzajemnym okładaniem się pięściami.
To nie pierwszy raz, kiedy w gruzińskim parlamencie emocje wokół kontrowersyjnej ustawy o przejrzystości wpływów zagranicznych przerodziły się w bójkę. 15 kwietnia opozycyjny deputowany Aleko Elisaszwili zaatakował i zepchnął z mównicy przedstawiciela Gruzińskiego Marzenia, który prezentował projekt ustawy.
"Poważna przeszkoda dla Gruzji w jej europejskiej perspektywie"
Temat ustawy wywołuje sprzeciw nie tylko w kraju, ale także w społeczności międzynarodowej. Unia Europejska ostrzegła, że jej uchwalenie utrudni dążenia Gruzji do dołączenia do wspólnoty.
- Kraje członkowskie UE mówią bardzo jasno, że jeśli ta ustawa zostanie przyjęta, będzie to poważną przeszkodą dla Gruzji w jej europejskiej perspektywie - powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Peter Stano.
Przypomnijmy, że Gruzja złożyła wniosek o członkostwo w UE w marcu 2022 r. i uzyskała status kraju kandydującego w grudniu 2023 r., przy założeniu, że podejmie odpowiednie kroki określone w zaleceniu Komisji.
Gruzja. Parlament przyjął ustawę o "przejrzystości wpływów zagranicznych"
Ostatecznie gruziński parlament przyjął ustawę o przejrzystości wpływów zagranicznych. Agencja AP podała, że "za" głosowało 84 ze 150 posłów. Przeciwko opowiedziało się 30 osób.
Gruziński projekt wzorowany jest na pierwotnej wersji rosyjskiego prawa o agentach zagranicznych. Przewiduje, że osoby prawne i media otrzymujące ponad 20 proc. finansowania z zagranicy podlegać będą obowiązkowej rejestracji i sprawozdawczości oraz trafią do specjalnego rejestru agentów obcego wpływu. Ministerstwo sprawiedliwości będzie mogło pod dowolnym pretekstem przeprowadzać kontrole takich organizacji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET