Bestialski mord na Anastazji. Policjant przekazał nowe informacje

2 min. czytania
26.06.2023 11:55
Obserwuj nas na Google

Za brutalne morderstwo 27-letniej Anastazji Rubińskiej na greckiej wyspie Kos oskarżonemu Salahuddinowi S. z Bangladeszu grozi dożywocie – powiedział George Kalliakmanis, szef związku policjantów południowo-wschodniej Attyki. 32-latek jest również oskarżony o porwanie i gwałt. Wciąż nie przyznaje się do winy.

Anastazja Rubińska
fot. Facebook.com

Salahuddin S. z Bangladeszu usłyszał zarzut porwania, gwałtu i zabójstwa Anastazji Rubińskiej. – Wszystkie dowody, zarówno nagrania kamer, jak i sygnały telefonów, wskazują na winę 32-letniego Banglijczyka – stwierdził George Kalliakmanis. Jak dodał, potwierdzają to też przeprowadzone testy lekarskie. Według najnowszych ustaleń Banglijczyk szukał w sieci informacji, jak zatrzeć ślady.

Grecja. Salahuddin S. będzie sądzony w Polsce?

Policjant ujawnił, że w chwili obecnej w sprawie zatrzymano jedynie Salahuddina S., zaprzeczając tym samym doniesieniom medialnych mówiącym o sześciu osobach. – Kiedy mężczyzna został aresztowany, nie znaleziono jeszcze ciała Anastazji. Nie przyznawał się do winy, bo myślał, że policja nie znajdzie zwłok – mówił Kalliakmanis. Pomimo nowych oskarżeń i zgromadzonych dowodów 32-latek wciąż nie przyznaje się do winy.

Redakcja poleca

Jak powiedział policjant, decyzja o przekazaniu oskarżonego do Polski, o co wnioskował premier Mateusz Morawiecki, będzie należała do przyszłego rządu w Atenach, wyłonionego w wyniku niedzielnych wyborów parlamentarnych. – Myślę jednak, że skoro do przestępstwa doszło na terytorium Grecji, będzie on sądzony i ewentualnie ukarany na miejscu – oświadczył Kalliakmanis.

Pytany o pojawiającą się w mediach krytykę postępowania policji w trakcie śledztwa zwrócił uwagę na szybkie zatrzymanie podejrzanego, który próbował opuścić wyspę. – Gdyby udało mu się uciec do Włoch, cała sprawa byłaby dużo trudniejsza – podkreślił.

Zabójstwo Anastazji Rubińskiej

Anastazja Rubińska zaginęła w poniedziałek 12 czerwca na greckiej wyspie Kos, gdzie pracowała w jednym z hoteli. W niedzielę 18 czerwca greckie media poinformowały, że znaleziono ciało 27-letniej Polki. Zwłoki zostały ukryte około kilometra od domu Salahuddina S., aresztowanego wcześniej przez policję i 500 metrów od miejsca, w którym znaleziono telefon komórkowy Polki. W greckich mediach nieoficjalnie przewija się informacja, jakoby ciało Anastazji było pozbawione palców. Wpisuje się to w założenie śledczych, że 27-latka była przez dłuższy czas torturowana – co najmniej przez 3 godziny.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET