`

Śmierć Anastazji. 32-latek z Bangladeszu z nowym zarzutem

PAP
2 min. czytania
23.06.2023 14:36
Obserwuj nas na Google

W toku prowadzonego postępowania w sprawie morderstwa 27-letniej Anastazji na greckiej wyspie Kos prokuratura postawiła 32-letniemu Salahuddinowi S. z Bangladeszu dodatkowy zarzut - gwałtu na ofierze - podały w piątek po południu greckie media.

32-latek z Bangladeszu z nowym zarzutem
fot. Instagram, Protothema.gr (screen)

W piątek Salahuddin S. stanął ponownie przed prokuratorem po tym, jak w czwartek poinformowano, że zdecydowano się przedstawić mu zarzuty dotyczące zamordowania Polki. Wcześniej ciążył na nim jedynie zarzut porwania Anastazji. 

Oznacza to, że 32-latek z Bangladeszu odpowie przed sądem za zabójstwo, porwanie i gwałt. Salahuddin S. do tej pory konsekwentnie nie przyznawał się do winy. Greckie media podkreślają, że przeczył sobie w zeznaniach, co do tego, czy odbył stosunek seksualny z 27-letnią Polką.

Salahuddin S. z nowym zarzutem

- Uważamy, że dokonał napaści seksualnej (…) a następnie ją zabił - powiedziała w piątek rano rzeczniczka prasowa greckiej policji Konstantina Dimoglidou, cytowana przez portal Proto Thema.

W czwartek grecki nadawca Athens Voice podał, że wyniki badań kryminalistycznych, czyli analiza odcisków palców, śladów DNA oraz danych z telefonu komórkowego potwierdziła, że to 32-latek z Bangladeszu jest zabójcą 27-letniej Polki. Istotna była też zmiana zeznań jego współlokatora z Pakistanu, który wcześniej utrzymywał, że nie widział Anastazji w ich domu. W środę wyznał, że było inaczej - w dniu zaginięcia Anastazji zastał ją w mieszkaniu, gdy piła z Salahuddinem piwo. Kazał im wyjść. Dodał, że jego współlokator wrócił nad ranem brudny i w ubłoconych butach.

Redakcja poleca

W ostatnich dniach media informowały również o nowym nagraniu z kamer, na którym widać, że Banglijczyk i Polka opuścili jednak dom głównego podejrzanego. Wobec tego zbrodnia musiała zostać popełniona poza nim.
Obecnie media podają kilka hipotez, gdzie mogło dojść do zabójstwa Polki. Jedna z nich mówi, że mogło mieć to miejsce blisko drzewa, pod którym w niedzielę znaleziono ciało ofiary.

Śmierć Anastazji Rubińskiej. Najważniejsze fakty

Anastazja zaginęła w poniedziałek 12 czerwca na greckiej wyspie Kos, gdzie pracowała w jednym z hoteli. W niedzielę greckie media poinformowały, że znaleziono ciało 27-letniej Polki.
Zwłoki odnaleziono około godz. 19 czasu lokalnego, kilometr od domu 32-latka z Bangladeszu Salahuddina S., aresztowanego wcześniej przez policję, i 500 metrów od miejsca, w którym w sobotę znaleziono telefon komórkowy, który według doniesień greckich mediów należał do Polki. Przeprowadzona w poniedziałek późnym wieczorem na wyspie Rodos sekcja zwłok Polki potwierdziła śmierć przez uduszenie.

RadioZET.pl/PAP/Proto Thema

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET