Nowa fala zakażeń "bardzo niepokoi" WHO. Władze ukrywają skalę zgonów

PAP
2 min. czytania
21.12.2022 18:21
Obserwuj nas na Google

Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział w środę, że jest "bardzo zaniepokojony" dużą liczbą zakażeń koronawirusem w Chinach. Zwrócił się do władz w Pekinie o szczegółowe informacje na temat obecnej sytuacji.

COVID-19 w Chinach
fot. PAP/EPA/WU HAO

W Chinach nastąpił w ostatnich tygodniach gwałtowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem, a prognozy ekspertów sugerują, że kraj ten może stanąć w obliczu eksplozji epidemii, która w 2023 roku może tam zabić ponad milion osób.

- WHO jest bardzo zaniepokojona rozwojem sytuacji w Chinach (...). Aby przeprowadzić pełną ocenę ryzyka, WHO potrzebuje bardziej szczegółowych informacji na temat powagi sytuacji - zachorowań, przyjęć do szpitali i potrzeb oddziałów intensywnej terapii – oświadczył Tedros na cotygodniowej konferencji prasowej.

Redakcja poleca

Chiny. WHO "bardzo zaniepokojone" nową falą zakażeń koronawirusem

Minionej doby w Chinach stwierdzono 3101 zakażeń koronawirusem, a w sumie w tym kraju leczonych na COVID-19 jest obecnie 386 276 osób. Dane te mogą jednak, jak powiedział na środowej konferencji dyrektor ds. sytuacji kryzysowych WHO Mike Ryan, nie odzwierciedlać prawdziwego obrazu pandemii w Chinach. Rząd w Pekinie niedawno złagodził politykę zero COVID, w wyniku czego m.in. zniesiony został wymóg codziennego przeprowadzania testu PCR.

Agencja AP podaje, że w Chinach za oficjalny zgon z powodu COVID-19 przyjmuje się tylko śmierć w wyniku zapalenia płuc lub niewydolności oddechowej. Natomiast zgony, które nastąpiły u pacjentów z chorobami współistniejącymi, nie są wliczane do statystyk covidowych.

Według Associated Press takie zasady zniekształcają prawdziwą sytuację. W rzeczywistości domy pogrzebowe znów są przepełnione ciałami zmarłych, którzy mieli pozytywny wynik testu na COVID-19. W mieście Zhuozhou w prowincji Hebei, po zniesieniu ograniczeń covidowych, miejskie krematorium spala od 20 do 30 ciał dziennie, podczas gdy wcześniej były to trzy lub cztery.

Najgorsza sytuacja jest - według agencji AP - w mniejszych miastach i społecznościach wiejskich, gdzie mieszka około 500 milionów osób z 1,4-miliardowej populacji Chin. Wiejska infrastruktura medyczna to 17 tys. szpitali rejonowych, z których wiele nie ma nawet jednego łóżka na OIOM-ie, 35 tys. miejskich ośrodków zdrowia i 599 tys. wiejskich przychodni.

Wprawdzie w ciągu ostatnich kilku dni, według oficjalnych statystyk, liczba dziennych zakażeń mocno spadła, ale jeszcze na początku grudnia średnia tygodniowa wynosiła ponad 30 tys. nowych przypadków. W sumie od początku pandemii w Chinach stwierdzono niespełna 2 miliony zakażeń, a zmarło 5241 osób. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET