`

Co się dzieje w Syrii? Wojna domowa, ISIS, upadek reżimu Baszara al-Asada

4 min. czytania
Aktualizacja 10.12.2024
09.12.2024 18:26
Obserwuj nas na Google

Upadła Syria Baszara al Asada, który znalazł azyl w putinowskiej Moskwie. Po ponad 50 latach rządów dyktatorów, władzę w Syrii przejęli rebelianci na czele z Abu Muhammadem al-Dżaulanim, poszukiwanym terrorystom. Jak doszło do obalenia reżimu? Dlaczego w Syrii wybuchła wojna domowa? Co się dzieje teraz? Dowiedz się, co warto wiedzieć na temat sytuacji w Syrii.

Syria, gazeta z wizerunkiem Baszara al Asada
fot. ATTA KENARE/AFP/East News
Nie przegap

Co się dzieje w Syrii? 

Obalono reżim Baszara al-Assada. 7 grudnia 2024 r. świat obiegła informacja, że do Damaszku - stolicy Syrii, wkroczyły wojska rebeliantów. Wieloletni przywódca, Baszar al-Asad i jego rodzina opuścili kraj, a premier Syrii ogłosił gotowość do pokojowego przekazania władzy.

Obrót spraw był szokujący, bo po przeszło 10 latach od rozpoczęcia wojny domowej w Syrii nic nie zapowiadało nagłego obalenia reżimu. A jednak. Dyktator otrzymał już azyl polityczny w Rosji z rąk samego Władymira Putina. Wiele osób zadaje sobie pytanie: co się stało w Syrii? 

Rządy al-Asadów w Syrii. Ponad 50 lat dyktatury

W 1970 roku w wyniku bezkrwawego puczu wojskowego do władzy doszedł Hafiz al-Asad, przywódca Partii Socjalistycznego Odrodzenia Arabskiego (Baas). Po jego śmierci w 2000 roku rządy objął jego syn Baszar.

Przynajmniej na początku panowała wielka nadzieja, że po latach brutalnej dyktatury młody, wykształcony w Londynie lekarz i jego urodzona w Wielkiej Brytanii żona będą przewodzić okresowi większej otwartości i wolności. Tak się jednak nie stało. Al-Asad szybko udowodnił, że zamierza rządzić twardą ręką, a jego kolejne decyzje doprowadziły kraj do krwawej wojny. Sam dyktator znalazł się na marginesie świata, wspierany jedynie przez dwóch sojuszników: Rosję i Iran.

Baszar al-Asad z żoną
Fot. Baszar al-Asad z żoną

Arabska wiosna i wojna w Syrii

W 2010 r. wybuchły pierwsze protesty początkujące Arabską wiosnę, czyli falę buntów społecznych i konfliktów zbrojnych w krajach arabskich. Arabska wiosna była wynikiem niezadowolenia obywateli z warunków życia, bezrobocia, rosnących cen żywności, a także korupcji i nepotyzmu władz oraz ograniczania swobód obywatelskich przez autokratyczne reżimy.

Arabska wiosna dotarła do Syrii w 2011 roku. 15 marca rozpoczęły się prodemokratyczne, antyrządowe protesty, do których zachęciło powodzenie ruchów społecznych w Tunezji i Egipcie. Bezpośrednią przyczyną rozruchów, było aresztowanie kilkunastu nastolatków rzekomo odpowiedzialnych za namalowanie antyrządowych graffiti na murach szkoły oraz informacje o torturowaniu podejrzanych przez służby bezpieczeństwa. Dało to początek serii wystąpień i protestów skierowanych bezpośrednio przeciwko reżimowi w Damaszku.

Baszar al-Asad nakazał wojsku brutalne stłumienie demonstracji, co tylko zaogniło sytuację i wkrótce przerodziło się w trwającą 13 lat brutalną wojnę domową prowadzoną przez wojsko rządowe oraz opozycyjne organizacje i bojówki. Od lutego 2012 r. reżim w Damaszku znalazł się w międzynarodowej izolacji z powodu ataku rakietowego wojsk rządowych na zbuntowane miasto Hims. 

Na Syrię nakładano kolejne sankcje, kraj został też zawieszony w prawach członka Ligi Państw Arabskich. Jednak sytuacja w kraju wciąż się zaogniała. W wyniku działań sił rządowych przeciwko rebeliantom ginęły tysiące ludzi. Nieskuteczne zabiegi międzynarodowe spowodowały, że reżim al-Assada doprowadził kraj do wojny domowej, a związany z tym chaos spowodował masową ucieczkę setek tysięcy Syryjczyków za granicę.

Państwo Islamskie, kryzys migracyjny 

Zaledwie rok od wybuchu protestów w Syrii, reżim kontrolował tylko niewielką część kraju. Pozostałe tereny pozostawały pod władzą organizacji terrorystycznej tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) i Syryjskich Sił Demokratycznych, wspieranych przez Stany Zjednoczone. Natomiast pogranicze z Turcją było w pewnym momencie kontrolowane przez domagających się własnego państwa Kurdów. Jednak wraz z zaangażowaniem militarnym Rosji, Iranu oraz sił Hezbollahu, sytuacja zaczęła się zmieniać na korzyść al-Asada. W lipcu 2012 r. podległe dyktatorowi wojsko wyparło rebeliantów z Damaszku, używając m.in. artylerii i lotnictwa.

Bojownicy Państwa Islamskiego podjęli próbę zbudowania podstawowych struktur państwowych (kalifatu) oraz zaprowadzili rządy religijnie terroru przez dokonanie takich zbrodni jak masakra irackich jezydów czy wprowadzenie brutalnych kar śmierci (ukamienowanie, ścięcie, zrzucenie z dachu, spalenie) za nawet niewielkie przewinienia.

Aleppo, Syria
Fot. Aleppo, Syria

Walki sił rządowych z ISIS doprowadziły do bezprecedensowych, szokujących światową opinię publiczną zniszczeń miast pierwotnie opanowanych przez rebeliantów, a w późniejszym czasie oblężonych przez siły wierne reżimowi, takich jak Aleppo czy Al-Ghutta. 

Brutalność oraz wyniszczający charakter wojny i udokumentowane przypadki zmasowanych ataków na cywilów, a także prześladowań grup ludności były przyczyną masowego exodusu ludności. Uciekający przed wojną Syryjczycy szukali schronienia w sąsiednich krajach arabskich, a także w Europie. Wzmożony napływ Syryjczyków, którego kulminacja przypadła na rok 2015, stał się powodem do ogłoszenia tzw. kryzysu migracyjnego.

Obalenie reżimu w Syrii. Kim jest  Abu Muhammad al-Dżaulani?

Oczy całego świata skierowane są na Syrię, gdzie ofensywa sił islamistycznych z listopada 2024 r. doprowadziła do obalenia ponad 50-letnich rządów al-Asadów. Rebelianci zdobyli wszystkie najważniejsze miasta i obalili władzę dyktatora Baszara al-Asada w ekspresowym tempie, a Zachód przygląda się tym, którzy być może niedługo staną na czele Syrii. Chodzi przede wszystkim o Abu Muhammada al-Dżaulaniego, lidera syryjskiej opozycji.

Al-Dżaulani wywodzi się z rodziny aktywistów politycznych. Jego ojciec, Hussein al-Shar'a, z powodu swojej działalności musiał szukać schronienia w Arabii Saudyjskiej. Abu Muhammad al-Dżaulani był nauczycielem języka arabskiego. W 2003 r. wstąpił do Al-Kaidy i walczył w Iraku, gdzie został osadzony w więzieniu przez armię USA. Wyszedł na wolność w 2008 r. 

Założył sojusz Hajat Tahrir asz-Szam, składający się z trzech fundamentalistycznych organizacji syryjskich i został jego przywódcą. Abu Muhammad al-Dżaulani uważany jest za najbardziej wpływową postać w Syrii. Od 2018 r. znajduje się na liście poszukiwanych na całym świecie terrorystów. Cena za jego "głowę" wynosi obecnie 10 mln dolarów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET