Dramatyczna sytuacja w Strefie Gazy. "To rzeź Palestyńczyków"

2 min. czytania
16.09.2025 20:50
Obserwuj nas na Google

Od początku izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy zginęło prawie 65 tys. Palestyńczyków, a ponad 164 tys. zostało rannych. Polska Misja Medyczna alarmuje, że co dziesiąta osoba na tym niewielkim obszarze została zabita lub odniosła obrażenia.

fot. Abdel Kareem Hana/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ponad 65 tys. ofiar i 164 tys. rannych w Strefie Gazy według Ministerstwa Zdrowia.
  • Jakub Belina-Brzozowski z Polskiej Misji Medycznej: Konflikt w Gazie to rzeź, z wieloma cywilnymi ofiarami.
  • Kryzys humanitarny w Gazie: dramatyczne niedobory żywności i opieki medycznej, Polska Misja Medyczna stara się pomóc.

Ponad 65 tys. ofiar w Strefie Gazy

Według Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy liczba zabitych sięga już blisko 65 tys. a rannych ponad 164 tys. Potwierdzają to także wypowiedzi byłego szefa Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, Herciego Halewiego, który przyznał, że "nie jest to delikatna wojna".

Redakcja poleca

Polska Misja Medyczna: "Mamy do czynienia z rzezią"

– To w żadnym wypadku nie jest delikatna wojna. Mamy do czynienia z rzezią Palestyńczyków i Palestynek. Ofiar cywilnych jest kilkukrotnie więcej niż w trwającej o 20 miesięcy dłużej wojnie w Ukrainie – komentuje Jakub Belina-Brzozowski z Polskiej Misji Medycznej. Dodaje, że rzeczywista skala tragedii może być jeszcze większa, bo nie ma danych o ofiarach pośrednich, np. z powodu braku leczenia chorób przewlekłych.

Głód i brak opieki medycznej w Gazie

W mieście Gaza panują dramatyczne warunki. Lekarze alarmują, że co piąte dziecko cierpi na skrajne niedożywienie. Brakuje żywności, leków i czystej wody. Polska Misja Medyczna wysyła tam zespół lekarzy z Jordanii, którzy wykonują dziesiątki zabiegów dziennie. Jednak obecnie operacje i przyjęcia w szpitalach są wstrzymane z powodu katastrofalnych warunków.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET