Dziesiątki ofiar po powodzi w Nepalu i Tybecie. Pokazano wstrząsające nagranie
Co najmniej 95 osób nie żyje po gwałtownej powodzi, która przeszła w środę wzdłuż granicy nepalsko-tybetańskiej. W mediach społecznościowych pojawiło się wstrząsające nagranie monitoringu, na którym widać, jak wzburzona fala wody i błota uderza w budynki punktu kontroli granicznej w Gyirong.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są skutki powodzi w Nepalu.
- Co wywołało katastrofę.
- Co przedstawiają nagrania, które obiegły media społecznościowe.
Co najmniej 95 ofiar powodzi w Nepalu
Co najmniej 95 osób nie żyje po potężnej powodzi błyskawicznej na północy Nepalu - poinformowała w środę policja w tym kraju. Kilkaset osób pozostaje zaginionych. Powódź nawiedziła nepalski dystrykt Rasuwa w środę rano. To najprawdopodobniej konsekwencja trzęsienia ziemi, które wywołało lawinę z topniejącym śniegiem spływającym do rzeki Bhote Koshi.
Skutki powodzi w Nepalu
Szef władz dystryktu Narendra Pariyar powiedział agencji Reutera, że pojawiły się doniesienia, iż powódź zrównała z powierzchnią ziemi całe wioski. Nepalskie Ministerstwo Zasobów Wodnych poinformowało, że woda zniszczyła m.in. hydroelektrownie, drogi i mosty, przez co w regionie doszło do przerw w dostawach prądu. Po drugiej stronie granicy, w dystrykcie Gyirong w kontrolowanym przez Chiny Tybecie, pojawiły się doniesienia o „wielu ofiarach” i zaginionych.
Szokujące nagranie z granicy nepalsko-tybetańskiej
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania przedstawiające niszczycielski żywioł. Agencja Reutera potwierdziła nagrania z monitoringu w dystrykcie Gyirong w Tybecie. Masy uwolnionej przez powódź ziemi osunęły się tam na przejście graniczne, kompletnie niszcząc budynki i infrastrukturę.
Równie wstrząsające widoki zarejestrowano w Nepalu. Tutaj m.in. w dystrykcie Nuwakot rzeka zmiotła domy w pobliskich wioskach oraz drogi. W sieci pojawiają się inne szokujące nagrania, ale należy pamiętać, że część z nich może być wytworem sztucznej inteligencji. Filmy krążące w internecie na bieżąco potwierdzają m.in. agencja Reutera czy BBC Verify.
Źródło: Radio ZET/ BBC/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET