Obserwuj w Google News

Elon Musk chwali się sukcesem. Pacjent sterował kursorem za pomocą myśli

2 min. czytania
21.03.2024 14:46

Neuralink - firma należąca do Elona Muska ogłosiła w środę duży sukces. W sieci pojawiło się nagranie, na którym pierwszy pacjent ma sterować kursorem myszy wyłącznie za pomocą swoich myśli. Stało się to możliwe dzięki technologii implantu mózgowego. 

Pacjent steruje kursorem za pomocą myśli
fot. Twitter/Neuralink

Należąca do Elona Muska firma Neuralink poinformowała w środę o ogromnym sukcesie nowej technologii. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym pierwszy pacjent ma rzekomo używać implantu Neuralink do poruszania kursorem myszy na ekranie wyłącznie za pomocą swoich myśli.

Neuralink ogłasza sukces. Pacjent sterował kursorem za pomocą myśli

"Washington Post" ocenia, że byłby to kolejny "kamień milowy dla firmy, która w ubiegłym roku uzyskała zgodę amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków na przeprowadzenie testów elektronicznego implantu mózgowego na ludziach".

Dziennik zaznacza jednak, że nie był w stanie z całą pewnością zweryfikować prawdziwości nagrania i "twierdzeń zawartych w filmie". "Neuralink nie odpowiedział na prośbę naszych dziennikarzy o komentarz w tej sprawie" - czytamy.

Elon Musk zaskoczył. Niesamowite nagranie w sieci. "To jak używanie mocy"

Na filmie widać 29-latka. Mężczyzna przedstawia się jako Noland Arbaugh i wyjaśnia, że około ośmiu lat temu został sparaliżowany od pasa w dół po wypadku podczas nurkowania. Mówi też, że uwielbia grać w szachy. Widzimy też, jak steruje kursorem za pomocą myśli, właśnie, by zagrać w swoją ulubioną grę na komputerze. - Zasadniczo to było jak użycie mocy na kursorze - powiedział, nawiązując do "Gwiezdnych Wojen". 

Redakcja poleca

Zagraniczne media zauważają, że konkurencyjne dla Neuralink firmy, takie jak BlackRock czy Synchron, już wcześniej udowodniły, że sparaliżowani pacjenci są w stanie kontrolować urządzenia elektroniczne dzięki implantom mózgowym. Mimo to, Kip Ludwig, wicedyrektor Instytutu Neuroinżynierii Translacyjnej w Wisconsin, stwierdził, że "technologia bezprzewodowa Neuralink jest krokiem naprzód". - Chociaż nie jest to wyraźny przełom w porównaniu z tym, co pokazali inni, to z pewnością jest to dobry punkt wyjścia - dodał.

Źródło: Radio ZET/"Washington Post"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET