`

Finlandia zwiększy do końca dekady wydatki na obronność do co najmniej 3 proc. PKB

2 min. czytania
24.04.2025 02:47
Obserwuj nas na Google

Rząd Finlandii zwiększy poziom wydatków na obronę do co najmniej 3 proc. PKB do 2029 r. Podyktowane to jest sytuacją bezpieczeństwa w Europie i zagrożeniem militarnym ze strony Rosji – poinformował premier Petteri Orpo.

fot. Henrik Montgomery/AFP/East News

Ustalone przez rząd ramy budżetowe na lata 2026-2029 oznaczają podniesienie wydatków na obronę pod koniec tego okresu o ok. 3,6 mld euro, co oznacza wzrost rocznych nakładów na zbrojenia do poziomu ok. 10 mld euro w 2029 r.

Zaplanowane na ten rok wydatki na obronę sięgają 2,5 proc. PKB, tj. 7,3 mld euro. W 2024 r. były na poziomie 2,4 proc. PKB tj. ok. 6,2 mld euro.

Zwiększenie wydatków na obronę w kolejnych latach – przekazano w komunikacie prawicowego gabinetu premiera Orpo, będącego na półmetku swojej kadencji – umożliwi rozpoczęcie m.in. rozwoju wojsk lądowych, które otrzymają nowe systemy uzbrojenia i zmodernizują istniejący sprzęt. Dodatkowe środki przeznaczone zostaną też na wzmocnienie obecności Finlandii w NATO, do którego kraj przystąpił wiosną 2023 r.

Jednocześnie rząd wzmocni bezpieczeństwo wewnętrzne kraju, przeznaczając więcej środków na policję oraz na agencję wywiadu i kontrwywiadu (Supo), a także na straż graniczną.

Premier Orpo przyznał, że nowy poziom wydatków na obronę i bezpieczeństwo, wymaga „wyższego wzrostu gospodarczego kraju”. W tym celu zaproponowany został pakiet obniżek podatków przewidujący m.in. niższe opodatkowanie dochodów z pracy dla osób z niskimi i średnimi zarobkami, a także obniżkę stawki CIT z obecnych 20 proc. do 18 proc. Rząd zapowiedział przy tym większe obciążenie akcyzą napojów alkoholowych oraz produktów nikotynowych.

Według planu finansów publicznych roczny poziom dochodów budżetowych w okresie 2026-2029 będzie kształtował się na poziomie ok. 83-85 mld euro, a średnioroczny deficyt wyniesie ok. 11 mld euro.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET