Gigantyczne słone jezioro wyparowało. Po sieci krążą zaskakujące nagrania
Jezioro Rusanda to naturalny zbiornik ze słoną wodą, który leży na terenie Serbii. Błoto pochodzące z tego jeziora wykorzystywane jest do celów leczniczych. Niestety, ostatnie upały spowodowały, że podmokłe tereny niemal całkowicie wyschły. Przyrodnicy mówią o katastrofie klimatycznej.
Wyjątkowy zbiornik słonej wody. Znajduje się w Serbii
Jezioro Rusanda to wyjątkowy zbiornik słonej wody, który leży na terenie Serbii. Błoto pochodzące z tego jeziora wykorzystuje się w celach leczniczych i kosmetycznych od XIX wieku. Z jego dobroczynnych właściwości korzysta między innymi tamtejszy Szpital Rehabilitacyjny "Rusanda". Składniki zawarte w błocie pomagają niwelować dolegliwości związane między innymi z: zapaleniem mięśni, reumatyzmem czy dną moczanową.
"Najpierw zmieniło się w mokradła, potem zniknęło”. Jezioro wyparowało
Jezioro Rusanda kiedyś było niezwykle okazałe. Zajmowało powierzchnię aż 4 km kw. Zmiany klimatu sprawiały, że wody w zbiorniku stopniowo ubywało. Obecnie Serbia – podobnie jak inne kraje europejskie – zmaga się z wyjątkowo wysokimi temperaturami.
"Mierzymy się z ekstremalnym zjawiskiem pogodowym: falą upałów charakteryzującą się wyjątkową długością i intensywnością" – zaznaczył meteorolog z Belgradu Vladimir Dziurdziević w rozmowie z agencją prasową Reuters.
W Serbii od ponad tygodnia obowiązują alerty, które ostrzegają przed upałem i jego szkodliwymi skutkami. Władze apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność, ponieważ temperatury są bardzo wysokie. Skwar, który leje się z nieba, sprawił, że jezioro Rusanda wyparowało. "Najpierw zmieniło się w mokradła, potem zniknęło nawet błoto" - powiedział 72-letni mężczyzna, mieszkający w pobliżu Rusandy lokalnym mediom. Sytuację można uznać za bardzo niepokojąca, ponieważ pochodzącej ze zbiornika wodnego prozdrowotnej borowiny nie można używać, gdy wyschnie i stwardnieje. Wówczas błoto staje się bezużyteczne i traci swoje właściwości.
W sieci pojawiły się nagrania, które przedstawiają wyschnięte dno jeziora i pojedyncze, niewielkie kałuże. Hydrolodzy są zdania, że na razie nie można mówić o zakłóceniach ekosystemu. Ich zdaniem, gdy okres upałów minie i zacznie się pora deszczowa, jezioro znów się napełni.
Źródło: Radio ZET/Onet/Wirtualna Polska/Wikipedia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET