Groźba zbombardowania Moskwy. Sensacyjne nagranie z Trumpem

2 min. czytania
09.07.2025 10:14
Obserwuj nas na Google

Donald Trump miał ostrzec Władimira Putina, że w razie inwazji na Ukrainę zbombarduje Moskwę. Tak wynika z nieznanego dotąd nagrania, które opublikowała stacja CNN. Wypowiedź padła podczas prywatnego spotkania z darczyńcami.

fot. Pawel Jaskolka/Alex Brandon/Associated Press

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Trump próbował odstraszyć Putina przed atakiem na Ukrainę.
  • Co Trump powiedział Xi Jinpingowi w kontekście Tajwanu.
  • Skąd pochodzi ujawnione nagranie z wypowiedziami Trumpa.
  • Jak Trump obecnie ocenia działania Władimira Putina.

Co powiedział Donald Trump o Putinie i Moskwie?

Nagranie pochodzi z 2024 roku i zostało ujawnione we wtorek. Donald Trump mówi na nim, że próbował odstraszyć Władimira Putina przed atakiem na Ukrainę, grożąc uderzeniem na rosyjską stolicę.

– Powiedziałem Putinowi: jeśli wejdziesz na Ukrainę, zbombarduję Moskwę, mówię ci, nie mam wyboru – słychać słowa Trumpa. – A on odpowiedział: nie wierzę ci. Ale wierzył mi w 10 procentach – dodał.

Jak Trump groził Chinom w sprawie Tajwanu?

Trump miał także mówić, że podobne ostrzeżenie skierował wobec przywódcy Chin, Xi Jinpinga, w kontekście możliwej inwazji na Tajwan. Miał mu zasugerować, że Stany Zjednoczone mogłyby wówczas zbombardować Pekin. – Pomyślał, że oszalałem – dodał Trump.

Skąd pochodzi nagranie ujawnione przez CNN?

Nagranie zostało zarejestrowane podczas prywatnego wydarzenia fundraisingowego. CNN podkreśla, że dotąd nie było ono znane opinii publicznej. Materiał ma pochodzić z jednego ze spotkań z darczyńcami organizowanych w Nowym Jorku i na Florydzie.

Dziennikarze Josh Dawsey, Tyler Pager i Isaac Arnsdorf opisali kulisy tych spotkań w książce pt. "2024", która właśnie ukazała się w Stanach Zjednoczonych.

Jak Trump ocenił działania Putina teraz, jako prezydent?

We wtorek – już jako urzędujący prezydent USA – Donald Trump znów skrytykował Władimira Putina, mówiąc, że nie jest z niego zadowolony. Zarzucił mu brak poszanowania dla życia ludzkiego.

– Zabija zbyt wielu ludzi. Putin gada nam bzdury. Cały czas jest bardzo miły, ale nic z tego nie wynika – stwierdził.

Czego dowiadujemy się z książki "2024"?

Według CNN i autorów książki, Trump podczas prywatnych rozmów z darczyńcami prezentował inną twarz niż publicznie. Miał przekonywać, że potrafiłby powstrzymać konflikty w Ukrainie i w Strefie Gazy, gdyby to on był prezydentem, a nie Joe Biden.

Źródło: Radio ZET/CNN 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET