Co najmniej 10 policjantów zginęło. Ich samochód wysadzono w powietrze
Co najmniej 10 policjantów zginęło w środę, gdy ich samochód został wysadzony w powietrze prawdopodobnie przez maoistów w stanie Chhattisgarh we wschodnich Indiach. Zginął też kierowca pojazdu - poinformowały lokalne media.
10 policjantów zginęło w akcji przeciwko maoistom w stanie Chhattisgarh we wschodnich Indiach. Zabici to członkowie Okręgowej Straży Rezerwowej, specjalnego oddziału policji państwowej do zwalczania rebelii, składającego się głównie z plemion wyszkolonych do walki z maoistami.
Indie. Zginęło 10 policjantów. Ich samochód wysadzono w powietrze
Do zamachu doszło, gdy policyjna furgonetka wracała z antymaoistowskiej operacji - poinformował szef tamtejszej policji Bhupesh Baghel. Zwolennicy maoizmu, aktywni w tzw. czerwonym korytarzu, czyli na bogatym w minerały południowym wschodzie Indii, uważani są za "największe zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego kraju".
Sami maoiści twierdzą, że ich trwająca od dziesięcioleci walka z siłami rządowymi jest wyrazem troski o najbiedniejszych mieszkańców kraju.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET