Obserwuj w Google News

"Runęło 12,5 miliona dolarów". Katastrofa śmigłowca Rosji na Białorusi

1 min. czytania
22.06.2023 19:35

Rosyjski śmigłowiec Mi-24 rozbił się w czwartek w rejonie Baranowicz na Białorusi. Katastrofę potwierdził tamtejszy resort obrony, zaznaczając, że załoga została ranna, ale przeżyła wypadek. Straty są jednak ogromne – niezależne od Mińska serwisy szacują je na kilkanaście milionów dolarów.

Katastrofa śmigłowca Rosji na Białorusi
fot. screen: motolkohelp/Telegram, screen: Nexta/Twitter

Katastrofa śmigłowca na Białorusi, jak przekazał w serwisie Telegram resort obrony tego kraju, wydarzyła się ok. godz. 13.30. W lakonicznym komunikacie podano, że załoga została ranna, ale obyło się bez ofiar.

W sieci pojawiły się kolejne doniesienia i materiały z miejsca katastrofy. Telegramowy kanał "Motolko help" podał, że śmigłowiec rozbił się w pobliżu autostrady M1 między Iwacewiczami a Baranowiczami. Nagranie podał na Twitterze również Nexta.

Katastrofa śmigłowca Rosji. Miał symbol "Z". "Runęło 12,5 mln dolarów"

Natomiast inny białoruski serwis Hajun ocenił wprost, że "runęło 12,5 miliona dolarów". "Należy zwrócić uwagę, że na zdjęciu wraku wyraźnie widać symbol "Z" (używany przez Rosjan w inwazji na Ukrainę - red.)  i napis «rosyjskie siły powietrzne», charakterystyczny dla rosyjskich śmigłowców" – czytamy na telegramowym profilu Hajunu.

Mi-24 to ciężki śmigłowiec szturmowy, produkowany jeszcze w czasach Związku Radzieckiego. W 2019 roku Wojsko Polskie miało posiadać 28 takich maszyn.

RadioZET.pl/Motolkohelp-Telegram/Hajun-Telegram/Nexta

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET