Kolejny atak dronów na Rosję. Wykryto siedem maszyn

1 min. czytania
03.08.2023 17:36
Obserwuj nas na Google

Władze Rosji twierdzą, że w czwartek obrona przeciwlotnicza zestrzeliła nad obwodem kałuskim, oddalonym o prawie 200 km od Moskwy. To kolejny w ostatnich dniach przypadek wykrycia dronów niedaleko rosyjskiej stolicy. 

Drony nad Rosją
fot. Google Maps (screenshot), YASUYOSHI CHIBA/AFP/East News (ilustracyjne)

Ministerstwo obrony Rosji poinformowało, że w czwartek "udaremniło atak terrorystyczny z użyciem dronów". Gubernator obwodu kałuskiego Wiaczesław Szapsza napisał na Telegramie, że w regionie zestrzelono siedem dronów. Dodał, że nie było przy tym poszkodowanych. 

Nowy incydent z dronami odnotowano w odległości prawie 200 km na południowy zachód od Moskwy. Agencja AFP podkreśliła, że w ostatnich tygodniach doszło do zintensyfikowania ataków dronów na rosyjskie miasta i miasteczka. 

Redakcja poleca

Nowy atak dronów na Rosję. Lokalne władze o szczegółach

We wtorek Kreml poinformował, że częściowo odparto atak dronów w Moskwie. Jeden z budynków w dzielnicy biznesowej został dwukrotnie trafiony przez bezzałogowe maszyny.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł w niedzielę, że "wojna zbliża się do Rosji", a jej "symboliczne obiekty i bazy wojskowe staną się celem". Do części ataków dronów przyznały się władze w Kijowie. Bezzałogowe maszyny lecą często na niższej wysokości, przez co są trudniejsze do wykrycia nawet przez wojskowe radary.

RadioZET.pl/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET