Koszmarny wypadek autokaru. Uczniowie jechali na obóz. "Wszędzie widziałem krew"
Autokar wiozący uczniów na obóz muzyczny ze stanu Nowy Jork do Pensylwanii wypadł z autostrady i stoczył się w dół stromego wąwozu – poinformowała agencja Reutera. Dwie osoby zginęły, a kilka zostało rannych.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Autokar wiózł członków licealnej orkiestry ze szkoły średniej Farmingdale w hrabstwie Nassau w stanie Nowy Jork na obóz zespołu w Pensylwanii - podała stacja CNN. Do wypadku doszło w czwartek około godziny 13:12 lokalnego czasu (19.12 w Polsce) na autostradzie międzystanowej nr 84 w mieście Wawayanda około 112 km na północny zachód od Nowego Jorku - wynika z informacji Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB).
USA. Wypadek autokaru z uczniami. Dwie osoby nie żyją
Podpułkownik Richard Mazzone z policji stanu Nowy Jork podczas wieczornej konferencji prasowej powiedział, że w autobusie czarterowym znajdowało się 40 uczniów z Farmingdale High School i cztery osoby dorosłe. Według ustaleń służb dwie osoby nie przeżyły wypadku - to dyrektorka zespołu szkolnego 43-letnia Gina Pellettiere i emerytowana nauczycielka 77-letnia Beatrice Ferarri.
Mazzone dodał, że kilka osób zostało rannych, a pięć jest w stanie krytycznym. Poszkodowani zostali zabrani do sześciu lokalnych szpitali.
"Autobus spadł do wąwozu"
- Autobus, którym jechało 40 uczniów, dosłownie spadł do głębokiego na 50-metrów wąwozu – powiedziała gubernator Kathy Hochul. Na zdjęciach lotniczych widać przewrócony pojazd otoczony drzewami.
Anthony Eugenio, 15-letni uczeń Farmingdale, cytowany przez portal USA Today, relacjonował, że spał w autokarze, kiedy poczuł uderzenie. Myślał, że to mu się śni. W pewnym momencie zorientował się, że pojazd się przewraca. "Wtedy wszyscy zaczęli krzyczeć. Uczeń obok mnie był cały we krwi. Wszędzie widziałem krew" - dodał.
Wstępne informacje wskazują, że do wypadku mogła przyczynić się wadliwa przednia opona – podały władze. Dochodzenie w sprawie śmiertelnego wypadku jest w toku.
CNN, USA Today
- Masowe zatrucie w szkole podstawowej. Dzieci kupiły to od ulicznego sprzedawcy
- Ojciec rodziny zginął w wypadku. Jego najbliżsi pozwali Google'a
- Zagrożenie w Bałtyku. Mężczyzna zmarł na urlopie