MAEA wydaje komunikat ws. zaatakowanych zakładów nuklearnych. Nowe informacje

2 min. czytania
16.06.2025 14:23
Obserwuj nas na Google

Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi przekazał, że po ostatnich nalotach Izraela na instalacje jądrowe w Iranie nie ma oznak dalszych uszkodzeń w zakładach w Natanz i Fordo. Wcześniej informowano, że jedna z naziemnych fabryk, która poświęcona była produkcji wzbogaconego do 60 proc. uranu, została zniszczona przez siły izraelskie. 

Natanz zakład nuklearny
fot. STEPHEN A. WOOD/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o skutkach izraelskiego ataku na Iran mówił w ostatnich dniach szef MAEA.
  • Przed czym ostrzegł Rafael Grossi. 
  • Jaki był komunikat Iranu ws. działań MAEA. 

Ataki Izraela i Iranu. Nowy komunikat ws. uszkodzeń zakładów nuklearnych

W wyniku piątkowego ataku Izraela na Iran naziemna część zakładu nuklearnego w Natanz, który produkuje uran wzbogacony do 60 proc., została zniszczona - przekazał w piątek Rafael Grossi, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. W poniedziałek poifnormował on z kolei, że po ostatnich nalotach Izraela na instalacje jądrowe w Iranie nie ma oznak dalszych uszkodzeń, zarówno w zakładzie w Natanz, jak i Fordo. 

Jak ponadto poinformował Grossi, żadnych uszkodzeń nie zaobserwowano też w budowanym reaktorze jądrowym w Chondabie. Przeprowadzony w weekend atak Izraela na zakłady nuklearne w Isfahanie w środkowej części kraju spowodował zniszczenia m.in. w centralnym laboratorium chemicznym, zakładach przetwarzania uranu oraz zakładzie produkcji paliwa do reaktorów w Teheranie.

Redakcja poleca

Kolejna wymiana ciosów na linii Izrael-Iran

Szef MAEA dodał, że eksperci agencji pozostaną obecni w Iranie, a także wznowią kontrole, gdy tylko "pozwolą na to warunki bezpieczeństwa". Zaznaczył, że Teheran zgodził się na nie, przystępując do traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), a on sam jest w stałym kontakcie z inspektorami MAEA w Iranie. Powiedział również, że docenia przebieg dotychczasowej współpracy i wymiany informacji między irańskimi władzami i MAEA. Grossi ostrzegł przy tym, że dalsza eskalacja militarna będzie "tylko opóźniać niezbędne działania na rzecz dyplomatycznego rozwiązania".

W sobotę, w komunikacie MSZ Iranu, który cytowała agencja AFP, poinformowano, że Teheran nie będzie już współpracował z MAEA "tak, jak dotychczas". Irańskie władze zarzuciły bowiem kierownictwu Agencji bierność po atakach wojsk izraelskich.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET