`

"Nigdy nie spotkałem się z czymś takim". Dramatyczne obrazki z zalewanych miast w USA

2 min. czytania
16.06.2025 13:28
Obserwuj nas na Google

W USA trwa szacowanie strat po powodziach, które nawiedziły Wirginię Zachodnią. Nie żyje co najmniej pięć osób, w tym trzyletnie dziecko. Nagrania i zdjęcia w mediach społecznościowych ukazują ogrom tragedii, jaka dotknęła mieszkańców tych terenów.

USA. Co najmniej pięć ofiar śmiertelnych powodzi
fot. Skrin/x/@volcaholic1

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie straty spowodowane powodzią były największe.
  • Jak wygląda akcja prowadzona przez strażaków.
  • Jaki przebieg miały ulewne deszcze, które nawiedziły część USA.

USA. Co najmniej pięć ofiar śmiertelnych powodzi

Jak przekazała telewizja CBS, co najmniej pięć osób, w tym trzyletnie dziecko, to ofiary śmiertelne powodzi, która nawiedziła Stany Zjednoczone. Gubernator Wirginii Zachodniej, Patrick Morrisey, ogłosił stan wyjątkowy w hrabstwach Ohio i Marion. Część osób uznawanych jest za zaginione.

Lou Vargo, dyrektor ds. zarządzania kryzysowego hrabstwa Ohio, podkreślił skalę zniszczeń. - Wydarzyło się to szybko, błyskawicznie. Od 35 lat widziałem poważne powodzie w mieście i hrabstwie. Nigdy nie spotkałem się z czymś takim – dodał.

Redakcja poleca

Lokalne oddziały straży pożarnej cały czas prowadzą poszukiwania ludzi, którzy mogli ucierpieć na skutek powodzi. - Przeszukujemy brzegi, zatopione pojazdy, wszelkie szczątki, które znajdziemy wzdłuż drogi – mówił cytowany przez Guardiana Jim Blazier, szef strażaków z Wheeling. Ratownicy wykorzystują do poszukiwań drony oraz specjalnie wyszkolone psy.

Dramatyczne nagranie z Fairmont

Dramatycznie wyglądały obrazki z Fairmont, miasta o ponad 160 kilometrów od Wheeling, gdzie powodzie doprowadziły do licznych akcji ratunkowych, w tym ewakuacji budynku mieszkalnego w hrabstwie Marion. To właśnie stamtąd pochodzi nagranie, na którym widać jak przez budynek dosłownie przelewa się rzeka. Rzecznik miasta wyjaśnił CBS News, że budynek mieszkalny częściowo się zawalił.

Podobnie sytuacja wyglądała również w innych miasteczka regiony. Porwane przez wezbrane strumienie, niektórzy mieszkańcy szukający schronienia na drzewach, czy mobilny, który w chaosie, jaki ogarnął miasto, stanął w płomieniach. Cały czas trwa szacowanie strat i poszukiwanie ewentualnych ofiar.

Źródło: Radio ZET/CBS News/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET