Eksperci: wiadomo, kto najpewniej odpowiada za ataki terrorystyczne w Dagestanie
Za niedzielne ataki w rosyjskim Dagestanie, w których zginęło co najmniej 17 osób, odpowiada prawdopodobnie komórka tzw. Państwa Islamskiego na Kaukazie Północnym - ocenił w najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną.
Zamachy w Dagestanie. ISW: za ataki odpowiada tzw. Państwo Islamskie
W niedzielę w Derbencie i Machaczkale w Dagestanie na południu Rosji napastnicy zaatakowali dwie prawosławne świątynie, dwie synagogi oraz posterunek policji drogowej. Z rąk terrorystów zginęło co najmniej 15 mundurowych i kilku cywilów, w tym osoba duchowna. Do szpitali przewieziono zaś 16 osób. Narodowy Komitet Antyterrorystyczny Dagestanu poinformował, że zginęło pięciu napastników. Trwają działania operacyjne mające na celu zatrzymanie pozostałych terrorystów oraz ich pomocników.
Po ataku z należącego do Państwa Islamskiego kanału opublikowano oświadczenie, w którym pochwalono "braci z Kaukazu" za akcję. Według Instytutu Studiów nad Wojną sugeruje to, że ataku dokonał tzw. Wilajet Kaukaski - komórka tzw. Państwa Islamskiego na Kaukazie Północnym.
Amerykańscy analitycy przypominają, że po zamachu na podmoskiewską salę koncertową w marcu br. władze Rosji podejmowały próbę przeprowadzenia operacji antyterrorystycznej na Kaukazie Północnym, której celem miała być walka "z rosnącymi wpływami Państwa Islamskiego i Wilajetu Kaukaskiego". Teraz przewidują, że "coraz bardziej napięte stosunki Rosji z mniejszością muzułmańską, zwłaszcza na Kaukazie, prawdopodobnie w dalszym ciągu będą zapewniać Wilajetowi Kaukaskiemu i innym regionalnym ugrupowaniom ekstremistycznym cenną bazę rekrutacyjną".
Źródło: Radio ZET/ISW/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET