`

Ukraińska armia: Rosyjski okręt podwodny "Rostów nad Donem" został zatopiony

2 min. czytania
03.08.2024 18:01
Obserwuj nas na Google

Ukraińskie wojska zatopiły w porcie wojskowym w Sewastopolu na okupowany Krymie rosyjski okręt podwodny „Rostów nad Donem”. Zniszczyły też kompleks rakietowy S-400 Triumf – poinformował w sobotę Sztab Generalny Ukrainy.

Putin, okręt podwodny
fot. Associated Press/East News, screen: PAP/EPA

Ukraina: Okręt Rosji "Rostów nad Donem" zatopiony na Krymie

Rosja traci okręt podwodny "Rostów nad Donem". Informacje o jego zatopieniu podał ukraiński sztab generalny. "W porcie Sewastopol z sukcesem trafiono w okręt podwodny Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej «Rostów nad Donem». W wyniku trafienia okręt zatonął na miejscu" – oświadczono.

To niejedyny sukces, który ujawnia ukraińska armia. "Zgodnie z potwierdzonymi informacjami wczoraj (w piątek – red.) wojska rakietowe, we współpracy z jednostkami ukraińskiej marynarki wojennej, znacząco uszkodziły cztery wyrzutnie systemu obrony powietrznej (S-400 - red.) Triumf" – ogłosił sztab na Telegramie.

Redakcja poleca

Rosyjski okręt został oddany do użytku 26 grudnia 2014 roku. 13 września 2023 r. okręt doznał poważnych uszkodzeń w wyniku ukraińskiego ataku rakietowego. Szacowana wartość tego okrętu wynosi 300 milionów dolarów. "Zniszczenie okrętu «Rostów nad Donem» po raz kolejny dowodzi, że na ukraińskich wodach terytorialnych Morza Czarnego nie ma bezpiecznego miejsca dla rosyjskiej floty" – oświadczył Sztab Generalny Ukrainy. Kremlowskie media w żaden sposób nie odniosły się do informacji o utracie okrętu podwodnego.

Spośród rosyjskich strat w marynarce w wojnie z Ukrainą za największą uchodzi krążownik rakietowy Moskwa, który brał udział w inwazji na Wyspę Węży. Został zatopiony w kwietniu 2022 roku. Rosjanie przekazali, że zatonął "podczas holowania w warunkach sztormu".

Źródło: Radio ZET/Generalny Sztab Sił Zbrojnych Ukrainy

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET