Ukraińska kontrofensywa w Rosji. "Co najmniej pięć osób zginęło", dziesiątki rannych

1 min. czytania
30.08.2024 23:41
Obserwuj nas na Google

Co najmniej pięć osób zginęło, a 37 jest rannych w ukraińskim ataku na obwód biełgorodzki w Rosji - poinformowała w piątek agencja AFP powołując się na lokalne władze. Gubernator obwodu oskarżył stronę ukraińską, o użycie w ataku bomb kasetowych. W piątek doszło do śmiertelnych ataków po dwóch stronach frontu.

Wojna na Ukrainie
fot. Associated Press/East News

Ukraińska kontrofensywa

Wcześniej w ciągu dnia, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że rosyjska bomba kierowana uderzyła m.in. w plac zabaw w Charkowie. Burmistrz miasta Igor Terechow przekazał, że w atakach zginęło co najmniej siedem osób, w tym czternastolatka, a 59 zostało rannych. Wcześniej podana liczba ofiar wynosiła pięć osób.

Rosyjski atak na Charków

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że atak na Charków nie miałby miejsca, gdyby ukraińskie siły obronne były w stanie zniszczyć rosyjskie samoloty wojskowe w ich bazach. 

Redakcja poleca

"Potrzebujemy zdecydowanych decyzji naszych partnerów, aby powstrzymać ten terror. Jest to absolutnie słuszna potrzeba. I nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby ograniczać obronę Ukrainy. Potrzebujemy zdolności dalekiego zasięgu" - podkreślił prezydent.

Źródło: Radio ZET/PAP

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET