Nowe informacje ws. Marcina Romanowskiego. Ruch węgierskich służb
Węgierskie media informują, że tamtejsza policja przeszukała mieszkanie w Budapeszcie, w którym przebywał były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Sama policja przekazywała, że przeszukane zostało mieszkanie „byłego zagranicznego urzędnika", powiązanego z think tankiem wspieranym przez rząd byłego premiera Viktora Orbana.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego węgierska policja przeszukała mieszkanie Romanowskiego.
- Jakie powiązania miał Romanowski z Centrum Praw Podstawowych.
- Co odkryto podczas przeszukań w firmach i mieszkaniach związanych z Romanowskim.
Przeszukano mieszkanie Romanowskiego w Budapeszcie
O przeszukaniu mieszkania węgierska policja informowała w komunikacie. Nie wymieniła wprost nazwiska Marcina Romanowskiego, określając go jako „byłego zagranicznego urzędnika", powiązanego ze wspieranym przez rząd Orbana think tankiem Centrum Praw Podstawowych (Alapjogokert Koezpont). „Śledczy prowadzą dziś przeszukania w budynkach spółki w Budapeszcie, w firmie księgowej obsługującej to przedsiębiorstwo, a także pod ostatnim znanym adresem pobytu na Węgrzech byłego zagranicznego urzędnika powiązanego ze spółką" - przekazała policja w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej.
Jak dodała, think tank zatrudniał „byłego zagranicznego urzędnika, obecnie poszukiwanego międzynarodowo", płacąc mu ponad 3,5 mln forintów miesięcznie (około 42 tys. zł), „mimo że pracował dla firmy jedynie w minimalnym zakresie". Policja podkreśliła, że w przeszukiwanych miejscach zabezpieczane są akta, dokumenty, umowy, faktury oraz listy płac. Śledczy kopiują także dane z serwera Centrum Praw Podstawowych i przesłuchują świadków.
Dziennikarka wiodącego węgierskiego tygodnika „HVG" Viktoria Serduelt napisała na platformie X, że chodzi właśnie o Marcina Romanowskiego. Jeszcze na początku września Telewizja RTL informowała, że nowy rząd Węgier pod przewodnictwem Petera Magyara bada sprawę wypłacenia przez gabinet Orbana miliardów forintów na rzecz Centrum Praw Podstawowych, w ramach którego działał m.in. zatrudniający Romanowskiego Polsko-Węgierski Instytut Wolności.
Śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości
Romanowski stanął na czele Instytutu w kwietniu 2025 roku, gdy premierem Węgier był Orban. Były polski wiceminister otrzymał ochronę międzynarodową od ówczesnych władz w Budapeszcie. Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym wobec Romanowskiego sformułowano zarzuty.
W sierpniu służby prasowe warszawskiego sądu okręgowego poinformowały, że do tego sądu wpłynął wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Z koperty i pisma wynikało, że przesyłka została nadana w Tyraspolu, na terenie Naddniestrza - separatystycznego regionu stanowiącego część Mołdawii w świetle prawa międzynarodowego, ale pozostającym w praktyce pod kontrolą Rosji. Romanowski opuścił Węgry po wygranej w kwietniowych wyborach parlamentarnych w tym kraju partii Tisza Magyara.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET