"Ostateczny termin" dla Rosji. Macron poparł pomysł, przekazał szczegóły

2 min. czytania
26.05.2025 16:44
Obserwuj nas na Google

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział o wyznaczeniu Rosji ostatecznego terminu ws. zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą. Stwierdził przy tym, że Donald Trump zrozumiał, iż Władimir Putin kłamał w rozmowie z nim. 

Putin
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak o potrzebie wyznaczenia Rosji ostatecznego terminu na zawieszenie broni mówił Emmanuel Macron.
  • Co prezydent Francji powiedział o stanowisku Stanów Zjednoczonych w tej sprawie. 
  • Do jakich słów Donalda Trumpa się odwołał. 

Zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą. Macron o wyznaczeniu Putinowi terminu

Emmanuel Macron poparł pomysł wyznaczenia Rosji ostatecznego terminu zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą - poinformowała agencja AFP, powołując się na oświadczenie prezydenta Francji, który przebywa z wizytą w Wietnamie.

- Priorytetem jest, byśmy wyznaczyli prezydentowi Putinowi ostateczny termin, żeby wszyscy mogli uznać, że kłamie, gdy mówi o dążeniach do pokoju - mówił Macron. Zaznaczył, że nad Rosją powinna  wisieć groźba miażdżących sankcji.

Redakcja poleca

Ultimatum dla Putina. "Zupełnie zwariował"

Prezydent Francji mówił w poniedziałek, iż  Donald Trump uświadomił sobie, że gdy rozmawiał z Putinem i ten powiedział mu, że chce pokoju, to kłamał.

Jeszcze 10 maja przywódcy europejscy, będąc w Kijowie, postawili Putinowi ultimatum. Tym ma być zgoda na bezwarunkowe i trwałe zawieszenie broni lub miażdżące sankcje. Rosja nie przystała na warunek i zaproponowała negocjacje pokojowe, których pierwsza runda odbyła się w Turcji, jednak nie przyniosła żadnych zmian.

Macron stwierdził również, że chce, aby złość Trumpa na Rosję przerodziła się w działania. Prezydent USA skomentował masowe rosyjskie ataki na Ukrainę mówiąc, że "Putin zupełnie zwariował". Stało się to po tym, jak w nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, wykorzystując rakiety balistyczne i drony. Co najmniej 12 osób poniosło w nich śmierć, a 60 zostało rannych. Wśród zabitych i rannych są dzieci.

- Widzieliśmy w ostatnich godzinach, po raz kolejny, wyraz złości Donalda Trumpa. Rodzaj zniecierpliwienia. Chce po prostu, aby słowa przerodziły się w działania - dodał Macron. Podkreślił, że Stany Zjednoczone muszą jasno opowiedzieć się po stronie inicjatywy przywódców europejskich, tj. objęcia Rosji nowymi sankcjami, ponieważ wiarygodność USA od tego zależy.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET