Pasażerski samolot wypadł z pasa i "wylądował bokiem". Wszystkie służby na miejscu
Bardzo trudne warunki pogodowe sprawiły, że pasażerki Boeing 737 podczas próby lądowania wypadł z pasa i zatrzymał się na trawie. - Natychmiast rozległ się alarm, pasażerowie musieli być przerażeni - powiedziała jedna z kobiet, która widziała całe zdarzenie.
Na lotnisku w Leeds Bradford w Wielkiej Brytanii doszło do bardzo groźnego incydentu z udziałem pasażerskiego Boeinga 737 linii TUI. Wszystko działo się w piątek, tuż przed godziną 15:00.
Samolot wypadł z pasa
Wszystko zaczęło się od nieudanej próby lądowania, po której piloci zdecydowali się na manewr przyziemienia. Należy zaznaczyć, że w tym momencie warunki pogodowe były naprawdę trudne, nad Wielką Brytanią szalał cyklon Babet.
Kolejna próba posadzenia maszyny zakończyła się w bardzo niebezpieczny sposób. Samolot wylądował na mokrym pasie, jednak przy próbie skrętu woda i silny wiatr sprawiły, że Boeing wpadł w poślizg, wypadł z pasa i wjechał na trawę.
Wideo i nagrania w mediach społecznościowych
W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania, na których widać służby wokół stojącego na trawie samolotu.
Na szczęście nikt z pasażerów ani załogi nie odniósł obrażeń. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby, które bezpiecznie przetransportowały wszystkich do budynku lotniska.
- To było twarde lądowanie. Samolot wylądował bokiem, po czym znalazł się na trawie. Od razu rozległ się alarm, pasażerowie musieli być przerażeni - powiedziała Fiona Marr, świadek zdarzenia.
- Zaskakujące ustalenia "Rz" ws. wypadku na A1. "Wysoki oficer policji". Jest stanowisko służb
- 10-latek wpadł prosto pod nadjeżdżający samochód. Policja publikuje nagranie
- Rozpędzone audi uderzyło w pracownika śmieciarki. Wszystko widać na nagraniu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET