Potężny wybuch w rosyjskiej fabryce. Są dziesiątki ofiar i setki rannych
Co najmniej 20 osób zginęło, a 134 odniosły obrażenia w wyniku eksplozji w fabryce amunicji pod Riazaniem - ok 200 km na południowy wschód od Moskwy - przekazała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na rosyjskie media.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co najmniej 20 osób zginęło, a 134 zostało rannych w wyniku wybuchu w fabryce amunicji pod Riazaniem, do którego doszło w piątek przed południem.
- Przyczyny eksplozji w fabryce Elastik, produkującej od 2021 roku pociski dla artylerii rakietowej, nie są jasne.
- Poprzednia eksplozja w październiku 2021 roku w tym samym zakładzie zabiła 17 osób. Śledztwo wykazało naruszenia wymogów bezpieczeństwa w zakładzie.
Wybuch w fabryce pod Riazaniem. Dziesiątki ofiar i ponad sto rannych
Co najmniej 20 osób zginęło, a 134 zostało rannych w wyniku piątkowego wybuchu w fabryce amunicji pod Riazaniem. Wcześniej informowano o co najmniej pięciu ofiarach śmiertelnych i ok. 20 osobach z obrażeniami.
Rosyjskie doniesienia nie informują jasno, co było przyczyną wybuchu w fabryce Elastik - podkreśla agencja Reutera. Z doniesień wynika, że w piątek przed południem na terenie fabryki doszło do eksplozji, w wyniku której wybuchł pożar. Na skutek eksplozji budynek prochowni uległ całkowitemu zniszczeniu.
Eksplozje w fabryce Elastik
Od 2021 roku zakłady Elastik produkują pociski dla artylerii rakietowej, różnego rodzaju broń lotniczą oraz generatory gazu dla okrętów podwodnych. W październiku 2021 roku na terenie zakładu doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło 17 osób. Komitet Śledczy wszczął wtedy postępowanie karne w sprawie naruszenia wymogów bezpieczeństwa i higieny pracy w obiektach produkcyjnych o podwyższonym ryzyku. Założyciel przedsiębiorstwa Aleksandr Jegorszyn i dyrektor generalny firmy Siergiej Nistratkin zostali skazani odpowiednio na cztery lata pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 6,5 roku więzienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET