Pożary w Kijowie. Rosyjskie drony znów uderzają w stolicę Ukrainy
Z powodu ataku rosyjskich dronów w stolicy Ukrainy, Kijowie, w nocy z soboty na niedzielę ogłoszony został alarm lotniczy. Pierwsze doniesienia ukraińskich mediów mówią o pożarach wywołanych przez fragmenty zestrzelonych maszyn agresora. Władze Ukrainy poinformowały, że co najmniej 11 osób cywilnych, w tym dwoje dzieci, zostało rannych.
Drony nad Kijowem: Pożary w stolicy Ukrainy
Jak poinformowała agencja Unian, powołując się na szefa kijowskiej administracji wojskowej, Timura Tkaczenko, w kilku dzielnicach ukraińskiej stolicy spadające szczątki dronów zestrzelonych przez obronę przeciwlotniczą wywołały pożary na górnych piętrach budynków mieszkalnych. Spłonęło też kilka samochodów.
Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych zaapelował do mieszkańców, aby do czasu odwołania alarmu pozostawali w schronach. Portal "Ukraińska Prawda" informuje, że ataki rosyjskich dronów tej nocy odnotowano również w obwodzie charkowskim.
Szef miejskiej administracji wojskowej Kijowa Tymur Tkaczenko przekazał, że spadające odłamki zestrzelonych dronów wywołały pożary w domach mieszkalnych w dzielnicach obołońskiej i swiatoszyńskiej, które znajdują się w północno-zachodniej części stolicy. "Według dostępnych informacji, 11 osób odniosło obrażenia różnego stopnia. Wśród nich jest dwoje dzieci" - napisała kijowska administracja wojskowa w Telegramie.
Rosyjska ofensywa mimo deklaracji rozejmu
Media zwracają uwagę, że mimo deklarowanej gotowości do zawarcia rozejmu, Rosjanie nadal atakują ukraińskie miasta i wsie, powodując śmierć cywilnych mieszkańców. W obwodzie donieckim w sobotę zginęły dwie osoby. W Chersoniu jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne.
Agencja Reuters przypomina, że w poniedziałek Rosja ogłosiła trzydniowe zawieszenie broni w dniach 8-10 maja. Kijów odrzucił tę propozycję, proponując ze swej strony wstrzymanie działań wojennych na 30 dni jako punkt wyjścia dla dalszych negocjacji. Zarówno Rosja, jak i Ukraina zaprzeczają, że atakują cele cywilne w wojnie, którą Rosja rozpoczęła 24 lutego 2022 roku temu pełnoskalową inwazją na Ukrainę - pisze Reuters.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET