`

Putin ma problem. Wewnętrzne badania Kremla nie pozostawiają wątpliwości

2 min. czytania
10.10.2023 23:52
Obserwuj nas na Google

Najnowsze wyniki badań opinii publicznej, zleconych przez administrację Władimira Putina, potwierdziły, że na okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim szybko narastają nastroje antyrosyjskie - poinformował ukraiński rządowy portal wojskowy Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Krym
fot. PAP/EPA/Sergei Bobylev/Sputnik Kremlin Pool Photo

Najnowsze wyniki badań opinii publicznej, zleconych przez administrację Władimira Putina, potwierdziły, że na okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim szybko narastają nastroje antyrosyjskie - poinformował ukraiński rządowy portal wojskowy Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Putin ma problem. Chodzi o sytuację na Krymie

Konsekwencją tego sondażu było wezwanie na rozmowy do Moskwy okupacyjnego namiestnika Krymu Siergieja Aksjonowa. Gubernator tłumaczył się, że przyczyną takiego stanu rzeczy są problemy ekonomiczne, a wysokie ceny podstawowych produktów żywnościowych i lekarstw to skutek zachodnich sankcji nałożonych na Rosję.

"W rzeczywistości pogorszenie warunków życia na Krymie wynika jednak z przeorientowania całej gospodarki półwyspu na potrzeby wojskowe, związane z rosyjską inwazją na Ukrainę - czytamy na łamach serwisu.

Redakcja poleca

Przykładowo: niedobór niektórych medykamentów to konsekwencja tego, że opieka lekarska świadczona jest na Krymie głównie rannym rosyjskim żołnierzom. Mobilizacja na wojnę z Ukrainą doprowadziła tam natomiast do poważnego deficytu siły roboczej. W sektorze rolnym ten deficyt wynosi już 77 proc. - oznajmił rządowy portal.

Wybuchy na Krymie. Ukraina coraz częściej przyznaje się do działań przeciw Rosji

Poczynając od sierpnia 2022 roku na Krymie niemal co kilka dni odnotowywane są wybuchy. W przypadku ukraińskich ataków przy pomocy dronów rosyjska okupacyjna administracja zazwyczaj donosi, że eksplozje to jakoby efekt działań obrony przeciwlotniczej lub skutecznego niszczenia nadlatujących bezzałogowców.

Władze w Kijowie coraz częściej przyznają się do tych operacji. Na początku sierpnia sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ołeksij Daniłow potwierdził, że przedstawiciele SBU brali udział w atakach na Most Krymski w październiku 2022 roku i w lipcu br.

We wrześniu strona ukraińska przyznała się m.in. do ostrzelania kwatery głównej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu i stoczni w tym mieście, a także ataku na rosyjski system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400 Triumf w pobliżu Eupatorii. Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku w wyniku interwencji zbrojnej i nielegalnego referendum. Ukraina i Zachód uznały te działania Kremla za pogwałcenie prawa międzynarodowego.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET