`

Putin znów to zrobił. Kuriozalne nagranie wyciekło do sieci

2 min. czytania
14.12.2022 16:12
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin nie pojawił się na otwarciu odcinka autostrady. Zamiast tego zwrócił się do urzędników z bunkra za pomocą wideokonferencji. To kolejny raz, kiedy dyktator boi się o swoje zdrowie i nie pojawia się publicznie. 

Władimir Putin
fot. Xinhua News/East News/Twitter.com/nexta_tv

Władimir Putin dokonał uroczystego otwarcia odcinka autostrady w Rosji. Droga ma połączyć Moskwę z miastem Tumień, dalej idąc w kierunku Kazania i Jekaterynburga. Według Kremla całość ma być gotowa do grudnia 2023 roku.

W działaniach Putina nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że rosyjski prezydent rozmawiał z urzędnikami zdalnie, za pomocą wideokonferencji. Po raz kolejny dyktator schował się bunkrze. "Powiedzieli mu »dziękuję«, stojąc na zewnątrz na mrozie" - informuje Nexta, publikując nagranie.

Putin znów schował się w bunkrze. W Rosji epidemia grypy

W 2022 roku nie odbędzie się już orędzie prezydenta do Zgromadzenia Federalnego. Tradycyjne dotyczy ono aktualnej sytuacji w kraju i na świecie. Jak podaje agencja TASS, powołując się na źródło w Dumie Państwowej, zostało ono przełożone na 2023 rok.

Według niezależnego portalu Verstka Putin zrezygnuje z dorocznego przemówienia, ponieważ nie ma nic nowego do powiedzenia na temat wojny w Ukrainie. Drugim z powodów ma być epidemia grypy. Dmitrij Pieskow informował, że choruje już parę osób z otoczenia dyktatora na Kremlu. 

Redakcja poleca

Niedawne ataki na lotniska wojskowe w Rosji zaniepokoiły Putina - zauważył na Telegramie kanał „Generał SVR”. Zaraz po wydaniu rozkazu wzmocnienia środków bezpieczeństwa obiektów strategicznych dyktator zaczął martwić się także o bezpieczeństwo osobiste. Według doniesień mediów prezydent Federacji Rosyjskiej, wraz z najbliższym otoczeniem, w szczególności Aliną Kabajewą i jej dziećmi, już zdecydował, że Nowy Rok spędzi w bunkrze pod Uralem. Podczas wojny w Ukrainie Putin stara się unikać publicznych spotkań. Na niektóre z nich wysyła natomiast, zdaniem obserwatorów, swoich sobowtórów.

Od dłuższego czasu spekuluje się, że rosyjski przywódca jest poważnie chory. Jak podaje "The Mirror", Putin ma obsesję na punkcie zagrożeń dla zdrowia. Dał temu przykład, rozmieszczając np. swój charakterystyczny długi stół, przy którym spotykał się z gośćmi podczas epidemii COVID-19.

RadioZET.pl/mirror.co.uk/russianhighways.ru/focus.ua

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET