Obserwuj w Google News

Pod Moskwą rozbił się dron. Władze wydały komunikat

1 min. czytania
28.02.2023 12:56
Zareaguj Reakcja

W mieście Kołomna, położonym na południe od Moskwy, rozbił się dron - podały rosyjskie władze. Według urzędników jego celem miała być "infrastruktura cywilna".

Dron
fot. Google Maps, @bazabazon/Telegram

Rosyjskie agencje państwowe poinformowały, że dron rozbił się niedaleko stacji benzynowej w mieście Kołomna, które położone jest 110 kilometrów na południowy wschód od Moskwy. Według biura lokalnego gubernatora jego celem miała być "infrastruktura cywilna".

Dodano, że incydent "nie spowodował rannych ani zniszczeń". Zaledwie kilka godzin wcześniej zamknięto przestrzeń powietrzną nad Petersburgiem z powodu "niezidentyfikowanego obiektu". 

Redakcja poleca

Rosja. Dron rozbił się na południe od Moskwy

We wtorek część rosyjskich stacji radiowych i telewizyjnych nadawała dźwięk alarmu przeciwlotniczego, który od ponad roku stanowi codzienność dla mieszkańców Ukrainy. Rosyjski resort ds. nadzwyczajnych napisał w komunikacie, że nadwany sygnał alarmu był "fałszywy i jego źródłem był atak hakerów".

Nietypowy sygnał był nadawany tylko w prywatnych stacjach. W serwisach społecznościowych podawano, że dźwięk o zagrożeniu z powietrza odbierano w obwodach biełgorodzkim i woroneskim, w pobliżu Moskwy i Petersburga oraz okupowanego Krymu.

Od kilku miesięcy regularnie dochodzi do wybuchów i pożarów w rosyjskich obwodach graniczących z Ukrainą. 

RadioZET.pl/AFP