`

Rosyjska gospodarka w kryzysie, Kreml dostaje sygnały. "To nie potrwa długo”

2 min. czytania
02.01.2025 21:26
Obserwuj nas na Google

Jak podaje francuski dziennik "Le Monde", rosyjska gospodarka jest w coraz gorszym stanie. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) prognozuje, że wzrost gospodarczy Rosji spadnie w 2025 roku do 1,3 proc. PKB, a biznesmeni powiązani z Kremlem przestrzegają, że gospodarka długo nie wytrzyma.

Rosja. Gospodarka w kryzysie
fot. IMAGO/Sergey Guneev/Imago Stock and People/East News

Rosja. Gospodarka w kryzysie

Gospodarka Rosji zaczyna się pogrążać, inflacja przekracza 9 proc., bank centralny podniósł główną stopę do 21 proc., oprocentowanie kredytów w bankach sięga niemal 30 proc. Kurs rubla spadł do poziomu z pierwszych miesięcy wojny - pisze w czwartek "Le Monde".

Mnożą się sygnały gwałtownego pogorszenia sytuacji gospodarczej w Rosji, co przyznają szefowie rosyjskich firm, nawet tych szczególnie bliskich Kremlowi - relacjonuje paryski dziennik. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) prognozuje, że wzrost gospodarczy Rosji spadnie w 2025 roku do 1,3 proc. PKB.

- Stopa banku centralnego jest 2,5 razy wyższa niż inflacja, a ona i tak nie spada. Wygląda na to, że lekarstwo jest bardziej szkodliwe niż choroba - ocenił szef przedsiębiorstwa górniczo-hutniczego Severstal Aleksiej Mordaszow. - Sytuacja jest trudna. Gospodarka nie wytrzyma długo. Widzimy wyraźne oznaki spowolnienia - oznajmił z kolei szef Sbierbanku German Graf.

Przedstawiciel rosyjskiego biznesu, pragnący zachować anonimowość, mówi "Le Monde", że "środowisko wysyła Kremlowi sygnały: gospodarka jeszcze się trzyma, ale to nie potrwa długo. Trzeba jak najszybciej zakończyć konflikt w Ukrainie". Gdyby jednak doszło do rozejmu, to "elita polityczna zrozumiałaby, że jest to rozwiązanie dalekie od wyjściowego celu (Kremla) i dla reżimu mogłoby to oznaczać problemy. Fasada jest krucha! Zobaczyliśmy to podczas buntu Jewgienija Prigożyna" - kontynuuje rozmówca dziennika.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET