Strzelanina w Waszyngtonie. Nie żyje dwóch pracowników ambasady Izraela

2 min. czytania
22.05.2025 06:26
Obserwuj nas na Google

Dwóch pracowników izraelskiej ambasady zostało zabitych podczas strzelaniny pod żydowskim muzeum w Waszyngtonie. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem. Informacje potwierdziła szefowa resortu bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem. Ambasador Izraela przy ONZ nazwał ten atak "aktem antysemickiego terroryzmu".

policja USA
fot. Rex Features/East News (ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co na temat strzelaniny w pobliżu Muzeum Żydowskiego w Waszyngtonie napisała sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA Kristi Noem.
  • Czy zatrzymano sprawcę.
  • Jak do strzelaniny i śmierci dwóch pracowników izraelskiej ambasady odniósł się tamtejszy ambasador przy ONZ Danny Danon.

USA. Strzelanina pod żydowskim muzeum, nie żyją dwie osoby

"Dwóch pracowników ambasady Izraela zostało bezsensownie zabitych dziś wieczorem w pobliżu Muzeum Żydowskiego w Waszyngtonie. Aktywnie prowadzimy dochodzenie i pracujemy nad uzyskaniem większej ilości informacji do udostępnienia. Prosimy o modlitwę za rodziny ofiar. Doprowadzimy tego zepsutego sprawcę przed wymiar sprawiedliwości" - napisała na platformie X sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA Kristi Noem.

Telewizja ABC informuje, że ofiary strzelaniny pod Capital Jewish Museum w Waszyngtonie to mężczyzna i kobieta związani z izraelską ambasadą w stolicy USA.

Ambasador Izraela mówi o "akcie antysemickiego terroryzmu"

Izraelski ambasador przy ONZ Danny Danon poinformował, że do napaści miało dojść podczas wydarzenia w muzeum. Stwierdził, że jest to "zdeprawowany akt antysemickiego terroryzmu".

Redakcja poleca

"Krzywdzenie społeczności żydowskiej przekracza czerwoną linię. Jesteśmy przekonani, że władze USA podejmą zdecydowane działania przeciwko osobom odpowiedzialnym za ten czyn przestępczy. Izrael będzie nadal działać zdecydowanie, aby chronić swoich obywateli i przedstawicieli – wszędzie na świecie" - podkreślił. Na chwilę obecną nie ma oficjalnych informacji o sprawcy i tego, czy został zatrzymany.

Sprawca został zatrzymany. Wznosił okrzyki "wolna Palestyna"

Sprawca ataku, który śmiertelnie postrzelił dwoje pracowników ambasady Izraela w Waszyngtonie wznosił okrzyki "wolna Palestyna" - poinformowała szefowa waszyngtońskiej policji Pamela Smith. Prezydent USA Donald Trump potępił zamach jako motywowany antysemityzmem. Smith podczas konferencji prasowej przekazała, że domniemany sprawca został zatrzymany. To 30-letni Elias Rodriguez z Chicago.

- Sprawca krzyczał "wolna, wolna Palestyna", kiedy został zatrzymany - powiedziała szefowa waszyngtońskiej policji. Dodała, że przed napaścią mężczyzna krążył wokół Capital Jewish Museum, po czym podszedł do czwórki osób i zastrzelił dwoje z nich. Został zatrzymany przez ochroniarzy. 

"Te okropne zabójstwa w D.C., ewidentnie oparte na antysemityzmie, muszą się skończyć, TERAZ! Nienawiść i radykalizm nie mają miejsca w USA. Kondolencje dla rodzin ofiar. To takie smutne, że takie rzeczy mogą się zdarzyć! Niech Bóg błogosławi Was WSZYSTKICH!" - napisał na platformie Truth Social prezydent USA Donald Trump.

Izraelski ambasador w Waszyngtonie Jechiel Leiter powiedział, że zabici to para dyplomatów, która planowała ślub w Jerozolimie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET