Syn Donalda Trumpa przejmie po nim władzę? "Czuję w sobie taki zew"
Najstarszy syn prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie wykluczył w środę, że być może kiedyś będzie się ubiegać o fotel prezydencki. Jak powiedział Donald Trump Jr., "czuje w sobie taki zew".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Donald Trump Jr. myśli o zastąpieniu swojego ojca i kandydowaniu w wyborach prezydenckich.
- Co media piszą o najstarszym synu prezydenta USA.
- Kto jeszcze wymieniany jest jako potencjalny następca Trumpa.
Donald Trump ma następcę? Jego syn nie wyklucza, że może go zastąpić
Podczas niedawnego forum gospodarczego w Katarze 47-letni Donald Trump Jr. został zapytany przez moderatora dyskusji, czy chciałby "przejąć wodze" po odejściu swego ojca z urzędu, czyli po 20 stycznia 2029 roku. - To zaszczyt być o to pytanym i to zaszczyt, że niektórym by to odpowiadało - stwierdził najstarszy syn Donalda Trumpa.
- Odpowiedź brzmi: nie wiem, może kiedyś. Czuję w sobie taki zew. Zawsze będę bardzo aktywnym propagatorem tych spraw - kontynuował, odnosząc się do skupionego wokół jego ojca ruchu MAGA (Make America Great Again - "uczynić Amerykę znowu wielką"). Przekonywał, że jego ojciec "rzeczywiście zmienił Partię Republikańską". - Myślę, że jest to teraz formacja spod znaku "Ameryka Przede wszystkim", MAGA, czy jakkolwiek to nazwiemy - dodał Trump Jr.
Donald Trump Jr. - najbardziej wpływowy członek rodziny?
Jak podkreślił Reuters, Trump Jr. był najbardziej wpływowym członkiem rodziny Trumpa w okresie, gdy jego ojciec kompletował "najbardziej kontrowersyjny gabinet we współczesnej historii USA". To on m.in. odwiedził Grenlandię - położoną na Oceanie Arktycznym wyspę pod protektoratem Danii, którą Trump chciały "przejąć". Amerykański przywódca kilkukrotnie zapowiadał, że nie wyklucza w tym celu nawet użycia siły.
Donald Trump jr. to najstarszy z pięciorga dzieci (w tym trzech synów) Donalda Trumpa. Ma dwóch braci (Erica i Barrona) i dwie siostry (Ivankę i Tiffany). Z uwagi na fakt, iż Trumpowi została tylko jedna kadencja w Białym Domu, to właśnie jego 47-letni pierworodny syn (wraz z m.in. wiceprezydentem USA J.D. Vance'em) jest wymieniany jako potencjalny następca, który w 2028 roku mógłby kandydować w wyborach prezydenckich z poparciem Republikanów.
Źródło: Radio ZET/PAP/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET