Tak Rosjanie chcą pozbawić Ukraińców szans. "Rozczarowujące, problematyczne"
Wojska rosyjskie próbują wykorzystać zajęcie Awdijiwki i utrzymują wysokie tempo ofensywy – poinformował amerykański Instytut Studiów nad Wojną. Eksperci ocenili, że potrwa to maksymalnie kilka dni, zanim Ukraińcy ufortyfikują nowe linie obrony.
Rosja obróciła w gruzy kolejną miejscowość na Ukrainie. W lutym padła Awdijiwka, położona około pięć kilometrów na północ od Doniecka. Rosjanie atakowali ją od blisko 10 lat, jeszcze przed rozpoczęciem w 2022 roku pełnoskalowej inwazji.
Sytuacja wojsk Ukrainy w tej miejscowości była w ostatnich tygodniach krytyczna – Rosjanie nie zdołali wprawdzie okrążyć ośrodka, niemniej zbliżali się do niego z trzech kierunków. Brutalnie ostrzeliwali małą twierdzę Ukraińców, obracając ją w ruiny. Ostatecznie Awdijiwka padła 17 lutego.
Rosja naciera w Donbasie. Ukraińcy nie nadążają
Instytut Studiów nad Wojną ocenia w środę, że po zdobyciu Awdijiwki Rosjanie nie ustają w natarciach. Próbują wykorzystać sytuację po przejęciu miasteczka i "wydają się utrzymać stosunkowo wysokie tempo operacji ofensywnych", których celem jest przesunięcie jak najdalej w rejonie linii frontu.
ISW podał też, powołując się na rzecznika ukraińskiego zgrupowania wojsk Tauryda Dmytro Łychowyja, że Rosjanie zwiększyli ostatnio liczebność swoich grup szturmowych do jednostek wielkości plutonu. "Rosjanie koncentrują obecnie ataki na zachód od Awdijiwki w kierunku miejscowości Berdycze, Orliwka i Tonenke, gdzie siły ukraińskie utworzyły natychmiastowe pozycje obronne" - czytamy. Podano jednak, że "ukraińscy obserwatorzy wojskowi" określili wspomniane ufortyfikowania na zachód od Awdijiwki za przygotowane w sposób "rozczarowujący i problematyczny".
Rosjanie będą próbowali to wykorzystać, utrzymując wysokie tempo natarcia. Celem takiej ofensywy jest pozbawienie Ukraińców szans na mocniejsze okopanie się na zachód od Awdijewki. Wkrótce jednak możliwości szybkiej ofensywy mogą się zakończyć - analitycy uzasadniają taki obrót spraw przeszkodami terenowymi, takimi jak zbiorniki wodne na linii Berdycze - Semeniwka - Orliwka. "Trudny teren prawdopodobnie ograniczy dalsze rosyjskie postępy i umożliwi siłom ukraińskim przygotowanie linii obronnych" – podsumował w analizie z 28 lutego ISW.
Źródło: Radio ZET/Understandingwar.org
- "Pasożyty", "zdrajcy". Wiele osób dostało wiadomości z groźbami
- Kulminacja rosyjskiej operacji specjalnej "Majdan-3". Apel ukraińskiego wywiadu
- Ukraina przygotowuje się na czarny scenariusz. Alarmujące słowa Zełenskiego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET