"To przypomina apokalipsę". Drogi zalane, zerwane mosty, ludzie uwięzieni
Dramatyczna sytuacja w południowej części Bułgarii. W wyniku "niespotykanej", niszczycielskiej ulewy, zginęły dwie osoby. Do sieci trafiły przerażające nagrania z nawałnicy. - To przypomina apokalipsę - powiedział mer gminy Carewo Georgi Łapczew. Obserwatorium hydrometeorologiczne w Burgas poinformowało, że w nocy w wiosce Kosti spadło 207 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Takiego kataklizmu nie widziano w Bułgarii od dawna. W wyniku potężnej nawałnicy, jaka dotknęła południową część kraju, zginęły dwie osoby. Znajdowały się one w samochodzie na moście zerwanym przez wodę - informuje Reuters.
Mer gminy Carewo Georgi Łapczew ogłosił we wtorek w regionie stan klęski żywiołowej. - To przypomina apokalipsę. Kosti, jedna z wiosek gminy, jest całkowicie podtopiona, a położone w pobliżu zbiorniki retencyjne są przepełnione. W Carewie nigdy nie było tak dużych opadów - powiedział.
Kataklizm w Bułgarii. Ludzie uwięzieni w hotelach i domach
Łapczew przekazał, że woda zerwała wiele mostów, drogi są kompletnie zalane i nieprzejezdne, a wielu miejscowościach brakuje prądu. W miasteczku Carewo ludzie utknęli w hotelach, a w całym regionie woda uwięziła ponad 10 tys. osób. Ewakuacja w wielu miejscach jest utrudniona przez panujące warunki na drogach.
- W ciągu kilku godzin spadły obfite opady deszczu, zwłaszcza w rejonie miasta Carewo. Mamy doniesienia o wezbranych rzekach. Ludzie mają trudności z poruszaniem się ze względu na wysoki poziom wody - powiedział dziennikarzom Aleksander Jartow z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Władze wydały ostrzeżenia, aby ludzie nie próbowali ratować się z zalanych obszarów na własną rękę i czekali na przybycie służb. Podkreślono, aby nie wychodzić z domów i nie przemieszczać się samochodami, ponieważ drogi do miasta są wszędzie zamknięte.
Obserwatorium hydrometeorologiczne w Burgas podało, że w nocy w wiosce Kosti spadło 207 litrów deszczu na metr kwadratowy. Średnia miesięczna norma we wrześniu dla tego regionu wynosi 75 l/mkw.
- Nowe zdjęcia satelitarne z Rosji. Świat pęka ze śmiechu
- Tajemnicze zaginięcie 26-letniej Gabrieli w Wielkiej Brytanii. Polka nie wróciła z pracy
- Chłopiec zjadł jednego chipsa. Zmarł kilka godzin później. "Zabiło mojego syna"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET