Katastrofa pogodowa w Brazylii. Potężny cyklon zabił już 21 osób
Tragiczne informacje docierają z Brazylii, gdzie ulewne deszcze i wichury doprowadziły do śmierci co najmniej 21 osób. Potężny cyklon wywołał osunięcia ziemi i ogromne powodzie – podały lokalne władze.
Cyklon, który w poniedziałek pojawił się w regionie przygranicznym z Urugwajem i Argentyną, to "najgorsza katastrofa pogodowa" w historii brazylijskiego stanu Rio Grande do Sul. Według raportu władz lokalnych ucierpiało ponad 50 tys. osób z około 60 miast, a ponad 3700 z nich musiało opuścić swoje domy.
Brazylia. Co najmniej 21 ofiar śmiertelnych cyklonu
Lokalne media podają, że w gminie Mucum, liczącej 5 tys. mieszkańców, setki osób trzeba było ewakuować z dachów domów, ponieważ 85 proc. miasta zostało zalane. – Otrzymałem informację, że odnaleziono 15 ciał, co oznacza, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 21 – powiedział na konferencji prasowej gubernator stanu Rio Grande do Sul Eduardo Leite. – W dalszym ciągu poszukujemy zaginionych. Liczba ofiar śmiertelnych może być większa. Mucum, jakie znaliśmy, już nie istnieje – mówił burmistrz Mateus Trojan.
Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva wyraził "solidarność" z ofiarami i zapewnił, że rząd federalny "jest gotowy przyjść z pomocą" na tereny objęte kataklizmem. – Gdzie pojawi się problem, rząd federalny będzie tam, aby uratować ludzi – zapewnił.
Około 9,5 miliona z 203 milionów mieszkańców Brazylii żyje na obszarach zagrożonych powodziami lub osunięciami ziemi. BBC przypomina, że w lutym br. co najmniej 40 osób zginęło w wyniku powodzi i osunięć ziemi w brazylijskim stanie Sao Paulo. W zeszłym roku 100 osób straciło życie na skutek powodzi błyskawicznych i lawin błotnych w pobliżu miasta Recife w północno-wschodniej części Brazylii.
- Tragiczne wieści. Kolejny kataklizm w Grecji. Ulice jak rzeki
- Woda wlewała się do metra, rzeki porywały samochody. Coraz więcej ofiar powodzi w Madrycie
- Samochody pływają, są ofiary śmiertelne. Niespotykane ulewy nad morzem w Bułgarii
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET