Ukraina i partyzanci zaatakowali w Rosji. Putin: "Naród rosyjski odpowie na to"
Kreml reaguje na ataki sił Ukrainy i wspierających Kijów rosyjskich partyzantów, którzy apelowali do mieszkańców obwodów kurskiego oraz biełgorodzkiego o ewakuację. Władimir Putin ocenił, że celem "neonazistowskiego reżimu jest ingerencja w trwające wybory prezydenckie". - Naród rosyjski odpowie na to jeszcze większą jednością – zapowiedział dyktator.
Władimir Putin odpowiada na działania sił zbrojnych Ukrainy oraz sprzyjających im rosyjskich partyzantów, którzy wkroczyli z Ukrainy na terytorium Rosji. Buntownicy weszli do przygranicznych miejscowości w obwodzie biełgorodzkim, takich jak Kozinka. Spowodowali też niemałe zamieszanie w samym Biełgorodzie.
Dyktator wiąże wzmożone działania Kijowa z trwającymi w Rosji wyborami prezydenckimi. - Aby zakłócić proces głosowania, zastraszyć ludność, przynajmniej w regionach graniczących z Ukrainą, kijowski neonazistowski reżim wymyślił i próbuje przeprowadzić szereg przestępczych, demonstracyjnych działań zbrojnych – powiedział Putin na spotkaniu ze stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Jego wypowiedź cytują kremlowskie agencje prasowe, TASS czy Interfax.
Rosja. Ataki partyzantów i Ukrainy. Putin grozi
- Przede wszystkim Kijów atakuje pokojowe osady na terytorium Rosji. Celem tych działań, bezsensownych z wojskowego punktu widzenia i zbrodniczych z humanitarnego punktu widzenia, jest, jak już powiedziano, próba ingerencji w wybory prezydenckie. Jestem pewien, że nasi ludzie, naród rosyjski odpowie na to z jeszcze większą jednością – powiedział Putin. Pytał retorycznie, kogo postanowili zastraszyć Ukraińcy? - Naród rosyjski? Wielonarodowy naród Rosji? - pytał Putin.
Legion Wolność Rosji ogłosił kilka dni temu zajęcie miasteczka Tiotkino w obwodzie kurskim. Buntownicy rosyjscy zaapelowali, by mieszkańcy ewakuowali się ze swoich domów na czas konfrontacji z prawowitą rosyjską armią.
Atakowany przez rosyjskie formacje ochotnicze Biełgorod w Rosji opuściło ponad 7 tys. samochodów, które wyjechały poza strefę walk przez korytarz ewakuacyjny dla cywilów – poinformował w piątek Rosyjski Korpus Ochotniczy (RDK), walczący po stronie Ukrainy. Według relacji partyzantów, opublikowanej na Telegramie, z Kurska wyjechało w tym samym czasie ponad 600 cywilnych pojazdów.
Źródło: Radio ZET/Tass.ru/Interfax.ru/Русский Добровольческий Корпус - Telegram
- Pilny szczyt Trójkąta Weimarskiego. "Mniej słów, więcej amunicji"
- Miedwiediew przedstawił "formułę pokojową" dla Ukrainy. Ma skandaliczne "warunki"
- "Zagrożenia dla bezpieczeństwa międzynarodowego w Europie". Gdzie może wybuchnąć wojna?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET