Z tego artykułu dowiesz się:
- Dwie osoby zginęły w wyniku zawalenia się remontowanego budynku przy ulicy Hileras w Madrycie, pomiędzy Puerta del Sol a Plaza de Opera.
- Na miejscu zdarzenia obecni byli ratownicy i policja, a poszukiwania zaginionych pracowników trwają przy użyciu dronów i psów tropiących.
- Budynek, który według dewelopera Rehbilita miał zostać przekształcony w hotel, otrzymał negatywne oceny techniczne w przeglądach z 2012 i 2022 roku.
Madryt. Dwie osoby nie żyją po zawaleniu się budynku
Kilka pięter remontowanego budynku przy ulicy Hileras, między Puerta del Sol i Plaza de Opera, głównymi placami stolicy, zawaliło się we wtorek wczesnym popołudniem. Burmistrz (alkad) Madrytu Jose Luis Martinez Almeida poinformował późnym wieczorem, że co najmniej dwie z czterech poszukiwanych osób, które pracowały na budowie, nie żyją.
Wcześniej cytowany przez portal radia Cadena SER delegat rządu centralnego w Madrycie, Francisco Martin, poinformował o 10 rannych. Prasa podawała liczbę trzech rannych; jedna osoba ze złamaną nogą została przewieziona do szpitala. – Górne piętra zawaliły się i runęły w dół, mamy do czynienia z bardzo dużą ilością gruzu, którego usunięcie zajmie prawdopodobnie kilka dni – powiedziała zastępczyni burmistrza Madrytu Inma Sanz, cytowana przez agencję Cadena SER.
Na miejscu pojawili się policjanci i ratownicy, a także m.in. szefowa Wspólnoty Madrytu Isabel Diaz Ayuso. W nagraniu opublikowanym na platformie X przez madryckie służby ratownicze widać strażaków i karetki pogotowia. Ulica, na której doszło do zdarzenia, została zablokowana.
Budynek był przebudowywany na hotel – wynika z informacji zamieszczonej na stronie dewelopera Rehbilita, cytowanej przez agencję Reutera. Portal publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego podał z kolei, że budynek, który się zawalił, otrzymał dwie negatywne oceny techniczne podczas przeglądów w 2012 i 2022 r.
Poszukiwania trwają
Poszukiwania osób, które mogły zostać uwięzione w budynku, odbywają się z pomocą dronów i psów tropiących. Jak podał dziennik "El Pais”, powołując się na robotnika pracującego na miejscu, w budynku mogło znajdować się nawet 40 osób.
"Strażacy nadal pracują nad stabilizacją konstrukcji budynku, aby zabezpieczyć obszar poszukiwań zaginionych osób” – poinformowały madryckie służby ratunkowe na portalu X.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET