Wakacyjny raj blisko Polski, a wciąż niedoceniany. Tani lot i obiad za grosze
Poszukiwacze tańszych wakacji za granicą coraz częściej wybierają ten kraj. Przyciągają do niego niskie ceny lotów, pobytu i mnogość atrakcji turystycznych. W dodatku znajduje się niedaleko Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są koszty podróży do Mołdawii z Warszawy.
- Co warto zobaczyć w tym kraju podczas podróży.
- Jakie formy płatności są akceptowane w tym państwie.
Mołdawia to jedno z najtańszych państw Europy
Mołdawia dotąd nie była zbyt popularnym kierunkiem turystycznym. W ostatnich latach turystyka tutaj się jednak rozwija. Coraz więcej ludzi, w tym Polaków, przekonuje się do podróżowania do tego państwa. Niewątpliwą zaletą tego miejsca są niskie ceny. Przelot w dwie strony z Warszawy do Kiszyniowa kosztuje zaledwie od 150 do 400 złotych. Lot trwa 1 godzinę 50 minut.
A to dopiero początek zalet. Pełen obiad w mołdawskiej restauracji kosztuje od 20 do 45 złotych. O takich cenach można pomarzyć w innych krajach. Kawa na wynos to koszt między 4 a 7 złotych. Za chleb zapłacimy od 65 groszy do 1 złotego. Street food to wydatek rzędu od 2 do 5 złotych. Według portalu booking.com nocleg w wysoko ocenianych przez użytkowników hotelach kosztuje od 100 złotych od osoby za jedną noc.
O tym warto pamiętać przed podróżą
Choć Mołdawia nie posiada dostępu do morza, jest idealnym miejscem do zwiedzania. Warte zobaczenia są: winnice, malownicze wioski z bogatą historią i zabytkami, obiekty sakralne, aż po samą stolicę kraju - Kiszyniów. Dodatkowy atut stanowi lokalny klimat. Latem temperatury wahają się od 25 do 30 stopni, rzadko występują tam opady. Warto wybrać się do tego kraju. Mołdawianie słyną z gościnności.Mołdawia jest generalnie bezpiecznym krajem dla turystów, ale - jak informują strony rządowe - warto zachować ostrożność, szczególnie w nocy i w dużych miastach.
Przed podróżą pamiętajmy, że o ile w Kiszyniowie w hotelach i restauracjach bez problemu zapłacimy kartą kredytową, to problemy możemy napotkać na prowincji i na lokalnych, miejskich bazarkach. Tam jedyną formą płatności jest gotówka. W Mołdawii walutą jest lej. 1 lej mołdawski kosztuje obecnie 22 grosze. Jeśli zapomnimy wymienić pieniądze w Polsce, warto mieć przy sobie euro, by wymienić je na miejscu.
Źródło: Radio ZET/gazeta.pl/busemprzezswiat.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET